Najważniejszym zadaniem dla Związku będzie przygotowanie i promowanie regulacji prawnych, umożliwiających wykonywanie wolnego zawodu doradcy inwestycyjnego oraz, w pewnym stopniu, maklera. Wydaje się nam, że takie atrybuty jak kwalifikacje, bezpośrednia relacja z klientem oraz podporządkowanie zasadom etyki zawodowej predysponują takie zawody do miana wolnych. Chcemy zaproponować, by doradcy inwestycyjni zarządzali aktywami w formie spółki jawnej, komandytowej, komandytowo-akcyjnej oraz partnerskiej. Natomiast samo doradztwo inwestycyjne mogłoby odbywać się w formie indywidualnej działalności gospodarczej. Tu substytutem obowiązków kapitałowych byłaby polisa ubezpieczeniowa od odpowiedzialności cywilnej. Warto dodać, że rozwiązania te są zgodne z dyrektywami Unii Europejskiej, w tym z uzgodnionym tekstem nowej dyrektywy w zakresie usług inwestycyjnych - ISD 2, która powinna wejść w życie w tym roku.
Znacznie trudniejsze będzie pełne uwolnienie zawodu maklera. Ale i tu widzimy pewne możliwości, w szczególności w sytuacji oddzielenia realizacji zleceń od funkcji kustodialnej (depozyt aktywów - przyp. red.). Pewną szansę na zmianę warunków wykonywania zawodu stworzyłoby również wprowadzenie do ustawy instytucji agenta domu maklerskiego z szerokimi prerogatywami, w tym z możliwością przyjmowania zleceń, świadczenia usług doradczych i oferowania papierów wartościowych. W każdym razie zarysowują się ciekawe pomysły odnośnie do prowadzenia przez maklerów własnej działalności w warunkach obowiązujących i projektowanych dyrektyw unijnych.
Dlaczego uwolnienie zawodów jest tak ważne? Jakie korzyści będą mieli maklerzy i doradcy, jakie rynek?
Dziś podmioty maklerskie prowadzą działalność w formie spółki akcyjnej. Doradcy i maklerzy podlegają wyłącznie stosunkowi służbowemu, wynikającemu z umowy o pracę. Chcemy doprowadzić do sytuacji, by mogli pracować na własny rachunek, by doradca czy makler mogli stworzyć spółkę osobową działającą pod własnym nazwiskiem. Miałoby to funkcjonować analogicznie jak w przypadku kancelarii prawnych, zawodu doradcy podatkowego czy praktyki lekarskiej. Poza tym cały czas możliwe byłoby podleganie stosunkowi pracy, ale na zasadach szczególnych.
Uprawianie wolnego zawodu jest ważne z powodu relacji między klientem a maklerem czy doradcą. W razie jakichkolwiek nieprawidłowości czy błędów klient pociągnie do odpowiedzialności bezpośrednio konkretną osobę. Ta szczególna więź może sprawić, że podniesie się jakość usług. Dodatkowo dbałaby o to korporacja zawodowa. W razie uchybień wyciągałaby konsekwencje w ramach odpowiedzialności dyscyplinarnej.
Druga ważna kwestia to niezależność merytoryczna. Chodzi o to, aby np. w ramach specyficznego stosunku służbowego doradca inwestycyjny w zakresie merytorycznej strony swojej opinii inwestycyjnej nie podlegał naciskom ze strony swojego pracodawcy i aby wynikało to wyraźnie z przepisu prawa.Jeśli zawody zostaną uwolnione, przynależność do Związku będzie obowiązkowa?