- Prognozy dotyczące rynków akcji w 2004 r. nie są obecnie najlepsze - przyznał Werner Seifert, dyrektor generalny Deutsche Boerse. - Tak czy inaczej, Deutsche Boerse spodziewa się w dalszym ciągu podążać ścieżką wzrostu - zapewnił akcjonariuszy. Od początku roku indeks prowadzonej przez spółkę giełdy we Frankfurcie stracił ok. 3%. Słabsza koniunktura może odciągnąć inwestorów z parkietu i tym samym obniżyć wpływy z opłat.

Giełda frankfurcka rywalizuje o miano lidera w Europie z London Stock Exchange i aliansem Euronext. Do Deutsche Boerse należy też Clearstream, druga co do wielkości w Europie firma clearingowa, oraz połowa udziałów w giełdzie derywatów Eurex, największej na świecie pod względem liczby zawieranych transakcji. Seifert powiedział wczoraj, że Deutsche Boerse jest zainteresowana ekspansją w Europie przez akwizycje. Stwierdził, że w branży operatorów giełdowych będzie postępować konsolidacja.

Według własnych prognoz, Deutsche Boerse chce w tym roku zarobić przed odsetkami i podatkiem przynajmniej 450 mln euro. W zeszłym, rekordowym roku miała zysk w wysokości 452 mln euro. W pierwszych trzech miesiącach tego roku zanotowała poprawę wyniku o 5,3% - przede wszystkim dzięki clearingowi. Jeśli chodzi o pierwszy kwartał, był to rezultat najlepszy w historii.

Seifert powiedział wczoraj, zresztą nie po raz pierwszy, że Deutsche Boerse zastanawia się nad nową nazwą - tak by oddawała jej międzynarodowy charakter. - Nie wykluczam, że podczas następnego spotkania będziemy rozmawiać o zmianie nazwy - poinformował akcjonariuszy.

Walne zgromadzenie dokonało zmian w radzie nadzorczej. Nowymi jej członkami zostali Alessandro Profumo, szef włoskiego banku UniCredito Italiano (udziałowiec Banku Pekao) i Peter Levene, znana postać w brytyjskim świecie finansów, a w przeszłości także burmistrz Londynu. Gdy Seifert prezentował drugą kandydaturę, stwierdził, że osoba Levene powinna pomóc Deutsche Boerse w poprawie stosunków z brytyjską stolicą. Nie były one najlepsze od czasu załamania w 2000 r. rozmów w sprawie fuzji giełdy niemieckiej z londyńską.