- Nowa usługa ruszyła w maju, a od tego tygodnia jest dostępna w całej Polsce - mówi Piotr Jędrzejak, dyrektor finansowy Prospera.
Ma być jak najtaniej
- Jej główna idea to dostarczenie aptekom towaru po maksymalnie niskiej cenie. Aby było to możliwe, minimalizujemy koszty po naszej stronie. Przede wszystkim towar sprzedawany jest za gotówkę. Poza tym ograniczamy koszty obsługi - dodaje. Chodzi m.in. o dostawę raz dziennie (w standardowej ofercie może być więcej) czy składanie zlecenia głównie za pomocą centrum obsługi telefonicznej. - Różnice cenowe w stosunku do tradycyjnej oferty wynoszą od 5% do 15%. Podkreślam natomiast, że przedsięwzięcie musi przynosić Prosperowi rentowność na poziomie całej działalności - zapewnia dyrektor.
Dołączą kolejni
Jego zdaniem - spółka w ciągu najbliższego roku może pozyskać 1-2% rynku aptecznego (dziś ma ponad 10%). - Liczymy, że dołączy do nas 2-3 tys. aptek, z którymi obecnie nie współpracujemy. Jest to ok. 25% wszystkich działających na rynku. Wśród nich mogą być podmioty z problemami finansowymi - sprzedając za gotówkę nie ponosimy ryzyka - uważa P. Jędrzejak. Usługę o podobnej idei (Pretium) uruchomił w tym miesiącu inny dystrybutor farmaceutyków - wybierający się na giełdę Torfarm.