Reklama

Rolnicza wspólnota

Ruszyły wreszcie prace nad powołaniem ogólnopolskiego towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych (tuw), które będzie ubezpieczać majątek rolników - dowiedział się PARKIET. Nowy ubezpieczyciel miałby rozpocząć działalność operacyjną pod koniec 2004 r.

Publikacja: 25.05.2004 09:37

- W ostatni czwartek w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) odbyło się spotkanie zespołu organizacyjnego, który ma pracować nad powołaniem tuwu - potwierdził nam wczoraj Alfred Domagalski, przewodniczący rady ARiMR. Oznacza to, że powstanie towarzystwa opóźni się około sześciu miesięcy. Wcześniej pisaliśmy bowiem, że według pierwotnych założeń, TUW Wspólnota (to wstępna nazwa) miało zacząć działać jeszcze przed wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Według A. Domagalskiego, ciągle jest szansa, że towarzystwo zacznie sprzedawać polisy pod koniec br.

Kto będzie założycielem?

Szefem zespołu organizacyjnego został Jan Socha, były prezes Agropolisy, obecnie m.in. doradca zarządu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Według A. Domagalskiego, ma on przygotować propozycje objęcia udziałów w tworzonym tuwie przez instytucje "zainteresowane" finansowaniem tego projektu. - Potwierdzam, że pracuję nad ofertą i w najbliższym czasie wyślę ją wraz ze statutem tuwu do grupy wyselekcjonowanych podmiotów - powiedział nam J. Socha. Nie chciał zdradzić, kto może zostać założycielem tuwu. Udało się nam ustalić, że w spotkaniu w ARiMR, oprócz Wojciecha Pomajdy, prezesa Agencji, brali udział m.in. Eugeniusz Laszkiewicz, przewodniczący zarządu Krajowego Związku Banków Spółdzielczych, przedstawiciele Agencji Nieruchomości Rolnych, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS), Krajowej Rady Spółdzielczej. Przynajmniej część z nich obejmie udziały w nowym towarzystwie.

Skąd wziąć środki?

Ze wstępnych wyliczeń wynikało, że założyciele powinni opłacić kapitał początkowy w wysokości 13,5 mln zł (przy założeniu, że towarzystwo będzie starać się o licencję na wszystkie rodzaje ubezpieczeń majątkowych). Fundusz założycielski tuwu miałby wynieść około 1 mln zł. Mniej więcej połowę tych środków miała wyłożyć ARiMR. Jednak z powodu opóźnień pojawił się problem. Zdaniem przedstawicieli Agencji, objęcie udziałów po 1 maja br. może być traktowane jako pomoc publiczna, co oznacza, że na wydanie tych pieniędzy potrzebna będzie zgoda Komisji Europejskiej.

Reklama
Reklama

Wyjścia są dwa: albo znajdą się nowi partnerzy (np. zakłady przetwórstwa spożywczego, organizacje plantatorów) bądź ograniczony zostanie zakres licencji, co spowoduje mniejsze potrzeby kapitałowe. Udało się nam ustalić, że inwestycją w TUW Wspólnota jest ponoć poważnie zainteresowany KRUS. Środki pochodziłyby ze sprzedaży 42,21% udziałów w innym tuwie (TUW TUW), które są w posiadaniu Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników (ich wartość nominalna wynosi 7,1 mln zł).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama