Reklama

Nie dojdzie do przejęcia OFE Kredyt Banku?

Na rynku pojawiły się pogłoski, że nie dojdzie do przejęcia OFE Kredyt Banku przez Polsat. Powodem miałaby być zbyt niska cena, jaką Polsat chce zapłacić za fundusz. Jednak przedstawiciele obu towarzystw twierdzą, że pogłoski są nieprawdziwe, a wniosek o zgodę na przejęcia jest już w nadzorze emerytalnym.

Publikacja: 26.05.2004 09:33

PTE Polsat wygrał rywalizację o OFE Kredyt Banku, najmniejszy na rynku fundusz emerytalny. Według nieoficjalnych informacji, Polsat zaoferował 30 mln zł, czyli najwięcej spośród konkurencji. Tymczasem ostatnio pojawiły się pogłoski, że nie dojdzie do sprzedaży. Bo cena zaoferowana przez Polsat okazała się za niska.

Wszyscy zaprzeczają

Sami zainteresowani - czyli przedstawiciele obu towarzystw - zaprzeczają, jakoby przejęcie zostało anulowane.

- Nic mi na ten temat nie wiadomo - mówi Anna Horsecka, prezes PTE Polsat. - Prace nad wnioskiem o zgodę na przejęcie rozpoczęły się już w Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych.

- Nie sądzę, aby przejęcie zostało odwołane - mówi Krzysztof Lichocki, wiceprezes PTE Kredyt Banku. - Porozumienie jest realizowane.

Reklama
Reklama

Przyczyną pogłosek o anulowaniu przejęcia może być fakt, że wniosek w tej sprawie do KNUiFE wpłynął dość późno. O tym, że Polsat zostanie właścicielem Kredyt Banku, wiadomo było już na początku marca. Tymczasem wniosek do nadzoru wpłynął dopiero 13 maja. Na dodatek - jak powiedziała A. Horsecka - urzędnicy KNUiFE ostrzegają, że ze względu na zmiany wynikające z nowelizacji ustawy o funduszach emerytalnych, procedura potrwa nieco dłużej niż w poprzednich przypadkach. Zmiany przepisów były bowiem w tej dziedzinie dość głębokie. Tymczasem Polsat miał nadzieję, że do końca czerwca uda mu się uzyskać wszystkie potrzebne zezwolenia.

- Choć taki termin wynikał z założeń, że cała procedura przebiegnie w bardzo sprzyjających warunkach - zaznacza A. Horsecka.

Dodatkowe kłopoty

Wycofanie się ze sprzedaży Kredyt Banku oznaczałoby poważny kłopot dla jego właścicieli. Zgodnie z ustawą, jeden podmiot nie może posiadać lub być udziałowcem dwóch funduszy emerytalnych. Tymczasem tak jest w przypadku PTE Kredyt Banku oraz PTE Dom, których - pośrednim - udziałowcem jest belgijski KBC (za pośrednictwem Kredyt Banku i Warty). Ponieważ termin wyznaczony przez ustawę na rozwiązanie tej sytuacji mija wkrótce, KBC musiałby albo szybko znaleźć nabywcę na jedno z tych towarzystw, co będzie bardzo trudne, albo doprowadzić do fuzji PTE Kredyt Banku z Domem.

- Nic nie wiem na temat takiej fuzji - twierdzi Marek Jańdziński, prezes PTE Dom.

Także Kredyt Bank, bezpośredni właściciel PTE KB, zaprzecza, że odstąpił od sprzedaży towarzystwa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama