Razem ze sprzedażą od 8 mln do 10,6 mln akcji nowej emisji BGŻ (obecnie kapitał banku dzieli się na 26,36 mln akcji), swoje udziały miał sprzedać sektor spółdzielczy, czyli banki zrzeszające i spółdzielcze posiadające około 30-proc. udział w kapitale. Nabywców na nowe akcje i walory posiadane przez sektor spółdzielczy miał znaleźć zarząd BGŻ. W obu przypadkach cena sprzedaży miała być taka sama. Rada nadzorcza banku na jesieni ub.r. ustaliła, że cena emisyjna wyniesie co najmniej 43 zł.

Tymczasem według naszego informatora, sektor spółdzielczy nie podjął ostatecznej decyzji, czy sprzedać akcje. Przedstawiciele jednego z banków twierdzą, że jeśli dostaliby 43 zł za akcję, to zdecydują się na sprzedaż. Może to oznaczać, że inwestorzy zainteresowani BGŻ mogą oferować niższą cenę.

Dzisiaj odbędzie się WZA banku, na którym zarząd przedstawi propozycję przesunięcia emisji, ponieważ nadal trwają prace związane z wyborem inwestorów. Wczoraj akcjonariusze BGŻ przedłużyli obowiązywanie porozumienia zawartego w listopadzie ub.r. w sprawie podwyższenia kapitału akcyjnego banku.

Powodem przeciągających się negocjacji i być może niskich cen oferowanych przez inwestorów może być statut BGŻ, który daje uprzywilejowaną pozycję w radzie nadzorczej Skarbowi Państwa. Dodatkowo ogranicza prawa głosu inwestorów do 5% w przypadku gdy przekroczą próg 20% głosów na WZA spółki.