- Powstanie jednego banku liderującego na naszym rynku i mającego aspiracje globalne ma sens - stwierdził Axel Weber, który niedawno w fotelu prezesa Bundesbanku zastąpił Ernsta Welteke. - Gdyby dwa niemieckie banki zdecydowały się na fuzję, miałyby ułatwione zadanie. Chodzi o podobny styl działania, podobną bazę klientów itd. - dodał. Wcześniej w tym miesiącu kanclerz Gerhard Schroeder wezwał niemieckie banki, by "wreszcie rozpoczęły proces konsolidacji".
Czy więc w niemieckim sektorze bankowym dojdzie do spektakularnej fuzji? Na rynku od dłuższego czasu spekuluje się, że zainteresowane aliansami są takie instytucje, jak Deutsche Bank czy HVB Group (właściciel notowanych na giełdzie warszawskiej banków - BPH i BACA). Deutsche Bank rozmawiał w tym roku o fuzji z Citigroup, ale negocjacje zostały zerwane, gdyż taki alians byłby "zbyt kontrowersyjny pod względem politycznym". Teraz może zwrócić się ku bankowi z Niemiec. Mówi się, że DB mógłby objąć udziały banku pocztowego - Deutsche Postbank - które w pierwotnej ofercie publicznej chce sprzedać niemiecka poczta.
W przypadku HVB mówiło się o ewentualnej fuzji z Commerzbankiem, ale wczoraj dyrektor generalny banku z Monachium - Dieter Rampl - zaprzeczył temu. - W tym momencie najważniejsza dla nas jest poprawa wyników finansowych i nie zamierzamy łączyć się z konkurencyjnymi bankami, takimi jak Commerzbank - stwierdził.