Reklama

Będzie można zarobić na akcjach i obligacjach

Grupa AIG zatrudniła mnie dopiero dwa lata temu - mówi Krzysztof Stupnicki, prezes nowego towarzystwa funduszy inwestycyjnych. W ten sposób tłumaczy, dlaczego grupa tak późno wchodzi na polski rynek funduszy inwestycyjnych.

Publikacja: 01.06.2004 09:27

- AIG skupia się przede wszystkim na działalności ubezpieczeniowej. Fundusze inwestycyjne to produkty oszczędnościowe. Wykraczają one poza obszar naszej podstawowej działalności. Dlatego wchodzimy na ten rynek dopiero teraz - dodaje K. Stupnicki.

TFI AIG zostało zarejestrowane pod koniec ub.r. Na początku czerwca chce rozpocząć sprzedaż jednostek uczestnictwa. - To idealny moment - twierdzi K. Stupnicki. Dlaczego? - Bo ceny akcji i obligacji będą rosnąć - przekonuje szef AIG TFI.

Jego zdaniem, w najbliższych 12 miesiącach na warszawskiej giełdzie będzie można osiągnąć dwucyfrowe zyski, nie większe jednak niż 25%. Kursy akcji będą rosnąć ze względu na ożywienie gospodarcze i zaskakująco dobre wyniki spółek.

K. Stupnicki ma też optymistyczne prognozy dla rynku obligacji. Twierdzi, że ceny polskich papierów spadły tak nisko, że teraz mogą już tylko rosnąć. Jego zdaniem, w najbliższych 12 miesiącach inwestycje w obligacje powinny przynieść zyski na poziomie co najmniej 5%.

AIG TFI wprowadza na rynek cztery fundusze: akcji, obligacji, obligacji zagranicznych oraz stabilnego wzrostu. Mają być sprzedawane przez agentów grupy AIG (należą do niej m.in. dwie firmy ubezpieczeniowe: życiowa i majątkowa), a w przyszłości również w okienkach bankowych i biurach maklerskich.

Reklama
Reklama

K. Stupnicki jest przekonany, że fundusze AIG zdobędą zainteresowanie inwestorów. Jakie? Tego nie wiadomo. Prezes TFI nie chce bowiem ujawnić planów dotyczących pozyskiwania aktywów. Twierdzi jednak, że rynek funduszy nadal będzie się dynamicznie rozwijał.

Przez ostatnie dwa lata rynek ten rzeczywiście rósł w zawrotnym tempie. W tym roku wzrost aktywów został jednak zahamowany. Specjaliści z TFI twierdzą nawet, że mogą być problemy z realizacją tegorocznych prognoz. Zakładały one, że do wszystkich funduszy napłynie do końca grudnia między 10 a 20 mld zł. Od stycznia do kwietnia majątek, którym zarządzają TFI, powiększył się o 2,1 mld zł.

W najbliższych miesiącach działalność powinny rozpocząć kolejne towarzystwa. Być może już w lipcu wystartuje pierwszy fundusz TFI Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych. Do wejścia na ten rynek przymierzają się też Poczta Polska, Copernicus Capital Partners (część międzynarodowej grupy, która w Polsce znana jest głównie z inwestycji na rynku private equity) oraz Warszawska Grupa Inwestycyjna.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama