- AIG skupia się przede wszystkim na działalności ubezpieczeniowej. Fundusze inwestycyjne to produkty oszczędnościowe. Wykraczają one poza obszar naszej podstawowej działalności. Dlatego wchodzimy na ten rynek dopiero teraz - dodaje K. Stupnicki.
TFI AIG zostało zarejestrowane pod koniec ub.r. Na początku czerwca chce rozpocząć sprzedaż jednostek uczestnictwa. - To idealny moment - twierdzi K. Stupnicki. Dlaczego? - Bo ceny akcji i obligacji będą rosnąć - przekonuje szef AIG TFI.
Jego zdaniem, w najbliższych 12 miesiącach na warszawskiej giełdzie będzie można osiągnąć dwucyfrowe zyski, nie większe jednak niż 25%. Kursy akcji będą rosnąć ze względu na ożywienie gospodarcze i zaskakująco dobre wyniki spółek.
K. Stupnicki ma też optymistyczne prognozy dla rynku obligacji. Twierdzi, że ceny polskich papierów spadły tak nisko, że teraz mogą już tylko rosnąć. Jego zdaniem, w najbliższych 12 miesiącach inwestycje w obligacje powinny przynieść zyski na poziomie co najmniej 5%.
AIG TFI wprowadza na rynek cztery fundusze: akcji, obligacji, obligacji zagranicznych oraz stabilnego wzrostu. Mają być sprzedawane przez agentów grupy AIG (należą do niej m.in. dwie firmy ubezpieczeniowe: życiowa i majątkowa), a w przyszłości również w okienkach bankowych i biurach maklerskich.