Ceramika Nowa Gala (CNG) wyemituje 7 mln akcji serii S. Cena emisyjna będzie zawierać się w przedziale od 4 do 5 zł, przy czym przedstawiciele spółki nie ukrywają, że ostateczny poziom zapewne będzie równy górnej granicy widełek. Wówczas producent płytek gresowych "z wyższej półki" pozyskałby z rynku 35 mln zł.
Prezes dokupi akcji
"Taka wycena spółki jest bardzo atrakcyjna dla nabywców akcji, gdyż daje duży potencjał wzrostu" - mówią zgodnie przedstawiciele zarządu CNG, głównego akcjonariusza spółki (NFI Jupiter) i Internetowego Domu Maklerskiego (biuro będzie oferowało papiery spółki). Potwierdzeniem tych słów mogą być ich deklaracje. Waldemar Piotrowski, prezes debiutanta, zapowiada, że będzie uczestniczyć w emisji, gdyż chce co najmniej utrzymać poziom zaangażowania w spółce. Gdyby nie udało mu się nabyć akcji w publicznej ofercie, jego udział w kapitale spadłby z 20% do 16%.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z inwestycji w Ceramikę Nowa Gala. Tanio nie sprzedamy skóry. Przy takiej wycenie przedsiębiorstwa na pewno nie będziemy pozbywali się akcji - mówi Janusz Koczyk, prezes NFI Jupiter i przewodniczący rady nadzorczej CNG. Po emisji fundusz zachowa pakiet większościowy (spadek z 72% do 59%). - Jesteśmy jednak inwestorem finansowym i rozważamy w przyszłości sprzedaż po satysfakcjonującej nas cenie - dodaje J. Koczyk. Nie zdradza, jaka cena skłoniłaby NFI do wyjścia z inwestycji. Jak zapewnia, transakcja nie wpłynie negatywnie na notowania Ceramiki, gdyż pakiet przeszedłby w ręce dużych inwestorów.
Dynamiczny rozwój