Reklama

Ryszard Krauze broni pozycji

Kurs Prokomu zniżkował w środę o 5,5%, do 173 zł. Powód? Propozycje zmian w statucie spółki, zapewniające dominującą pozycję prezesowi Ryszardowi Krauze nawet wówczas, gdy sprzeda znaczną część akcji.

Publikacja: 11.06.2004 08:41

Ryszard Krauze, z kontrolowanym przez siebie Prokom Investments, ma papiery dające 27% głosów na WZA giełdowego Prokomu. Jego pozycja w spółce - dzięki odpowiednim zapisom w statucie - jest jednak znacznie silniejsza, niż wskazywałoby na to zaangażowanie kapitałowe.

Projekty uchwał zgłoszone na walne zgromadzenie, które zbierze się 30 czerwca, gwarantują prezesowi utrzymanie dotychczasowych przywilejów, dopóki jego zaangażowanie nie spadnie poniżej 7,5%. Oznacza to, że prezes może sprzedać znaczny pakiet akcji, nie oddając władzy nad Prokomem.

Inwestorzy boją się zmian

Groźba dodatkowej podaży akcji spowodowała, że inwestorzy zaczęli w środę panicznie wyprzedawać papiery integratora. Kurs spadł do 173 zł - najniższego poziomu od grudnia ub.r. - To naturalna reakcja na informację, która na pierwszy rzut oka stanowi zapowiedź, że główny udziałowiec będzie sprzedawać akcje - ocenił Sobiesław Pająk, analityk CDM Pekao. Andrzej Kasperek, analityk DM Banku Handlowego, stwierdził, że rynek został zaskoczony. - Z wcześniejszych deklaracji prezesa wynikało, że nie zamierza w ciągu kilku najbliższych lat zejść poniżej progu 25% - powiedział. Przyjęcie uchwał, jego zdaniem, nie spowoduje, że R. Krauze od razu zacznie sprzedawać akcje. - Będzie to uzależnione od potrzeb finansowych związanych z innymi projektami realizowanymi przez podmioty, które Ryszard Krauze kontroluje - wskazał. Najważniejszym jest Miasteczko Wilanów. Inwestycja, której wartość szacowana jest na ok. 1 mld euro, prowadzona jest przez Prokom Investments.

Budowanie koalicji

Reklama
Reklama

Obaj specjaliści zwracają uwagę, że na razie mamy do czynienia z projektami uchwał. Do ich przyjęcia potrzeba 75% głosów obecnych na czerwcowym walnym. - Myślę, że w tej sprawie toczyć się będzie twarda gra pomiędzy akcjonariuszami - stwierdził A. Kasperek. - W najbliższych tygodniach będą prowadzone konsultacje. Ryszard Krauze musi zapewnić sobie odpowiednie poparcie - mówił S. Pająk. - Akcjonariusze powinni sobie odpowiedzieć na pytanie, czy cena, którą zapłacą, zostanie zrekompensowana przez korzyści, jakie otrzymają - dodał. W projektach uchwał znalazła się deklaracja, zgodnie z którą R. Krauze jeszcze przez 5 lat nie wycofa się ze spółki. Dodatkowo mówi ona o tym, że akcjonariusze mniejszościowi będą mogli liczyć w tym okresie na jego protekcję i wsparcie w przypadku przejęcia integratora przez inną firmę.

Zmienny kurs

Zdaniem specjalistów, w najbliższych tygodniach kurs Prokomu może się mocno wahać. - Trudno ocenić wpływ proponowanych zmian w statucie na wycenę spółki - przyznał S. Pająk. W rekomendacji z końca maja oszacował wycenę docelową papierów na 210 zł. - Nie spodziewam się jednak, żeby do końca czerwca kurs Prokomu mógł zachowywać się lepiej niż rynek - podsumował.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama