Reklama

UEFA kasę zbiera i dzieli

UEFA jest współorganizatorem portugalskich mistrzostw. Przed dwoma tygodniami futbolowa organizacja ogłosiła, że z tego tytułu wpłynie do jej kasy 1,25 mld franków szwajcarskich (około 820 mln euro).

Publikacja: 12.06.2004 10:14

Jest to suma aż trzykrotnie większa niż przed czterema laty. - Przesunęliśmy się na wyższy poziom i to widać w naszych finansach - stwierdził dyrektor generalny UEFA Lars-Christer Olsson. Najwięcej pieniędzy UEFA zgromadziła ze sprzedaży praw do transmisji mistrzostw. Wśród nabywców była Europejska Unia Nadawców (EBU), która na mocy zawartej w grudniu 2000 r. umowy zapłaciła 800 mln franków. EBU rozprowadziła je między stacje w Europie. Bezpośrednio od UEFA prawa kupowały telewizje z innych kontynentów. Część pieniędzy organizacja piłkarska pozyskała z umów ze sponsorami.

Na co idą pieniądze?

UEFA zgromadzone fundusze już w dużej mierze rozdysponowała. Około 350 mln franków pochłonęły same wydatki związane z organizacją mistrzostw. 200 do 300 mln franków UEFA potrzebuje na utrzymanie się przez najbliższe trzy lata. Z tych pieniędzy zostaną np. zorganizowane mistrzostwa kobiet czy turnieje reprezentacji młodzieżowych, które nie generują zysków.

400 mln franków w ciągu najbliższych czterech lat zostanie podzielone między 52 krajowe federacje zrzeszone w UEFA, w ramach tzw. programu HatTrick. W przypadku Euro 2000 suma ta wyniosła 76 mln franków. Pieniądze będą przeznaczone głównie na promocję futbolu i szkolenie młodzieży.

Kolejne 200 mln franków (czyli o dwie trzecie więcej niż cztery lata temu) zostanie podzielone między uczestników mistrzostw. Premiowany jest sam udział, a także zwycięstwa i remisy w poszczególnych meczach. Zwycięzca finału, który zostanie rozegrany 4 lipca na Estadio da Luz w Lizbonie, w ciągu całej imprezy może zebrać nawet 27,5 mln franków. Z boisk Holandii i Belgii triumfator maksymalnie mógł wywieźć "zaledwie" 14,4 mln franków.

Reklama
Reklama

Rezerwa zamiast polisy

UEFA zaoszczędziła trochę pieniędzy, rezygnując z ubezpieczenia mistrzostw na wypadek ich przełożenia czy odwołania. Po 11 września 2001 r., w obliczu nieustającego zagrożenia terroryzmem, takie środki nie są niczym niezwykłym. Polisę od odwołania imprezy wykupili organizatorzy mistrzostw świata w piłce nożnej w Korei i Japonii przed dwoma laty. FIFA już emituje obligacje na kwotę 260 mln USD, by ubezpieczyć kolejne finały, które zostaną rozegrane w Niemczech w 2006 r. Niedawno Międzynarodowy Komitet Olimpijski poinformował, że po raz pierwszy w historii za 170 mln USD wykupił polisę na wypadek odwołania sierpniowych igrzysk w Atenach.

Dyrektor generalny UEFA Lars-Christer Olsson nie dopuszcza jednak, by portugalskie mistrzostwa mogły się nie odbyć. - Jeśli coś się stanie, turniej zostanie przełożony - mówi. - Wykupienie polisy to jednorazowa sprawa, ale jeśli rzeczywiście wydarzy się cokolwiek, negocjacje będą trwały latami - uważa Olsson, dla którego stosowne polisy są po prostu za drogie. Dlatego UEFA wybrała inną drogę niż FIFA czy MKOl. Utworzyła rezerwę ok. 200 mln franków (mln euro), która powinna pokryć ewentualne straty, wynikłe z opóźnienia w mistrzostwach. Oczywiście, zupełnie odrębną kwestią jest to, że piłkarze i kibice na stadionach w Portugalii - jak zawsze w przypadku dużej imprezy - będą ubezpieczeni od zdarzeń losowych.

Ile zarobią uczestnicy Euro 2004?

- Za start w imprezie każdej z szesnastu drużyn przysługuje 7,5 mln franków szwajcarskich.

- Zwycięstwo w fazie grupowej premiowane jest kwotą 1 mln franków, remis da natomiast 500 tys. franków.

Reklama
Reklama

- Każdy z ośmiu ćwierćfinalistów powiększy swoje konto o 3 mln franków.

- Premia za awans do półfinałów wynosi 4 mln franków dla każdej z drużyn.

- Zwycięzca finału otrzyma 10 mln franków, a przegrany na otarcie łez 6 mln franków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama