9 czerwca prezydent podpisał nowelizację ustawy o Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Bez niej Agencja, która jest odpowiedzialna za zarządzanie unijnymi pieniędzmi, nie mogła przyjmować wniosków. - Teraz czekamy tylko na jej opublikowanie w Dzienniku Ustaw, a potem będzie można już wydać rozporządzenie wykonawcze - powiedział Mirosław Marek, prezes PARP. - Prognozuję, że na początku lipca przedsiębiorcy będą już mogli składać wnioski - dodał.
Na ostateczną decyzję w sprawie wniosku firma będzie jednak musiała poczekać. - Procedura będzie trwała mniej więcej trzy miesiące - tłumaczy M. Marek. Wniosek należy złożyć w regionalnej instytucji finansującej. Tam jest sprawdzany pod względem formalnym. Następnie trafia do PARP, gdzie jest oceniany pod względem merytorycznym i jeśli spełnia kryteria, jest wysłany do Komitetu Sterującego w ministerstwie gospodarki. - Ostateczna decyzja podejmowana jest właśnie w ministerstwie - powiedział M. Marek. Następnie aplikacje trafiają ponownie do Agencji, która zawiadamia wnioskodawców i podpisuje z nimi umowy o dotacje. - Dopiero wtedy firma może być pewna, że dostanie unijne pieniądze - powiedział M. Marek. - Oczywiście przedsiębiorca może zacząć inwestycję już po złożeniu wniosku, ale będzie to robił na własne ryzyko - dodał.
Kto może się starać o dotacje?
n małe przedsiębiorstwa (od 10 do 50 pracowników, obroty do 10 mln euro, suma aktywów z bilansu do 10 mln euro)
n średnie przedsiębiorstwa (od 50 do 249 pracowników, obroty do 50 mln euro, suma aktywów z bilansu do 43 mln euro)