Spółka Vale z siedzibą w Rio de Janeiro zapowiada rozszerzenie działalności, by sprostać rosnącemu popytowi na metale, przede wszystkim w Chinach i w Europie. Dzięki temu w ub.r. firma ta ponaddwukrotnie zwiększyła zysk, do 1,47 mld USD. Największy udziałowiec Norandy, firma Brascan Corp., już przed dwoma laty chciała sprzedać 42% udziałów w tej spółce wydobywczej, by skoncentrować działalność na handlu nieruchomościami, produkcji energii i zarządzaniu aktywami.
Wartość rynkowa Norandy wynosi 6,5 mld dolarów kanadyjskich. Rzeczniczka spółki Brascan odmówiła skomentowania informacji o możliwym kupieniu jej udziałów w Norandzie przez Vale, ale przyznała, że analizowane są obecnie różne opcje. Vale 60% przychodów ma ze sprzedaży brazylijskiej rudy żelaza i manganu. Po kupieniu Norandy zasoby brazylijskiej spółki poszerzyłyby się o kopalnie miedzi, cynku i niklu oraz huty aluminium zlokalizowane od Kanady po Chile. Prezes Vale, Roger Agnelli wydaje rocznie ok. 2 mld USD na zwiększanie produkcji metali, a priorytetem jest dla niego rozwój wydobycia miedzi.
Noranda byłaby największą akwizycją Agnelli?ego, który kupił inne firmy za ok. 1,5 mld USD od 2001 r., kiedy przejął kierownictwo nad brazylijską spółką. W tym okresie sprzedał też za ok. 1,4 mld USD aktywa nie związane z przemysłem wydobywczym, koncentrując się na kopalniach i związanych z nimi inwestycjach, takich jak porty i koleje. Jeszcze w czerwcu Vale chce uruchomić swoją pierwszą kopalnię miedzi. Za 413 mln USD zbudowano ją w miejscowości Sossego w lasach tropikalnych brazylijskiej Amazonii. Do 2010 r. spółka chce otworzyć tam jeszcze cztery kopalnie, a jej geologowie szukają miedzi w Mongolii i Peru.
Noranda jest 9. na świecie producentem miedzi, a w produkcji cynku zajmuje trzecie miejsce. Sprzedaż obu tych metali daje 80% przychodów spółki.
Bloomberg