Korona jest już bliska podjęcia decyzji o wejściu na parkiet. - Trwają negocjacje z niemieckimi wspólnikami, którzy muszą wyrazić zgodę na upublicznienie spółki poprzez wprowadzenie na warszawską giełdę - mówi Monika Wozińska, rzecznik prasowy Korony.
Firma z Wielunia przekształca się w spółkę akcyjną. Proces może się zakończyć w czwartym kwartale tego roku. Wtedy też powinny zapaść decyzje dotyczące wielkości publicznej oferty. - Przewidujemy, że ewentualny debiut na parkiecie może nastąpić w połowie 2005 r. - mówi M. Wozińska. - Potrzebujemy pieniędzy na rozwój m.in. w związku z planowaną ekspansją na świecie - dodaje.
Korona utrzymuje mocną pozycję na rynku świec. Znajduje się w pierwszej dziesiątce producentów europejskich. Sprzedaje wyroby głównie w sieciach marketów i hipermarketów. Wśród odbiorców są najważniejsze europejskie sieci handlowe. Eksport do tej pory stanowił około 75% przychodów, dlatego Korona mocniej chce wejść na rynek polski, gdzie jest liderem.
Zarząd przewidywał, że w roku obrotowym 2003/2004 sprzedaż wzrośnie o połowę, do 120 mln zł. - Wstępnie szacujemy, że ten wynik będzie lepszy o ponad 15% - mówi rzecznik spółki. W 2001 r. firma wypracowała przychody w wysokości 60 mln zł. Rok później były o 20 milionów złotych wyższe. Przedstawiciele Korony zapewniają, że rok spółka zakończy zyskiem.
Działalność Korony