Fundusz Poręczeń Unijnych, zasilany z części środków pochodzących z oprocentowania rezerwy obowiązkowej, dysponuje kapitałem ok. 800 mln zł. Jego zadaniem jest udzielanie poręczeń i gwarancji dla kredytów i pożyczek na prefinansowanie i współfinansowanie projektów unijnych. Będą mogły z niego skorzystać zarówno przedsiębiorstwa, jak i jednostki sektora finansów publicznych, organizacje non profit oraz spółki komunalne.
BGK poręczy kredyt
Dysponentem tego Funduszu jest Bank Gospodarstwa Krajowego. - I to on udziela poręczeń i gwarancji - powiedziała Jadwiga Karwatka, zastępca dyrektora departamentu instrumentów finansowych w ministerstwie gospodarki. Chcący wziąć kredyt na inwestycje związane z projektem unijnym zgłasza się do banku, który przed podjęciem decyzji zwraca się do BGK o udzielenie poręczenia. - Ubiegający się o gwarancje będą musieli spełnić te same wymogi, jakie obowiązują w przypadku komercyjnych poręczeń udzielanych przez banki - tłumaczy J. Karwatka. Warunkiem otrzymania poręczenia będzie ustanowienie przez kredytobiorcę zabezpieczenia. Podstawową formą będzie weksel in blanco. Kredyty na tzw. wkład własny (jest wymagany w każdym projekcie unijnym) będą objęte poręczeniem do wysokości 60% wartości kredytu. Natomiast pożyczki na prefinansowanie pozostałych kosztów inwestycji, które potem będą zwracane beneficjentom ze środków unijnych, będą poręczane do 80%. Kwota jednostkowej gwarancji lub poręczenia nie będzie mogła przekroczyć 5 mln euro. - W przypadku wykorzystania pieniędzy w sposób niezgodny z przeznaczeniem, poręczenie lub gwarancja Funduszu wygaśnie - dodała J. Karwatka.
Więcej przedsiębiorców
skorzysta