Produkcja piwa Królewskiego, które wytwarzał Brau Union Polska, zostanie przeniesiona z browarów w Warszawie do Warki. W związku z tym do zagospodarowania zostanie działka razem z budynkami. Specjaliści zajmujący się nieruchomościami uważają, że jest to bardzo atrakcyjna lokalizacja dla inwestycji. Nie są jednak w stanie ocenić, ile Brau Union może uzyskać za działkę. Zaznaczają, że nikt nie kupi nieruchomości do celów przemysłowych. Prawdopodobne jest, że firma nie znajdzie inwestora chętnego wybudować tam biurowiec. Z powodu dużej podaży powierzchni biurowych powstaje ich coraz mniej. - Być może ktoś zdecyduje się na budowę luksusowych apartamentów. Mogłyby łączyć zabytkowy styl browarów z nowoczesnością - twierdzi Małgorzata Żółtowska, szef wycen nieruchomości w Jones Lang LaSalle na Europę Centralną. - Wypowiadanie się o wartości browarów w tej chwili jest wręcz niemożliwe. Musi być znana dokumentacja określająca możliwości zabudowy, która wynika z uwarunkowań Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Swoją opinię powinien przedstawić także konserwator zabytków - dodaje.

Kilka dni temu przedstawiciele austriackiego Brau Union ogłaszając decyzję o zaprzestaniu działalności w Polsce mówili, że jeszcze nie podjęli decyzji, co stanie się z nieruchomością. W 2000 r. firma kupiła Browary Warszawskie Królewskie za około 160 mln zł.