Jak Pan ocenia perspektywy dla branży ceramicznej? Jak spółka sobie radzi z silną konkurencją?
Na przyszłość branży patrzymy z optymizmem. Ten region Europy będzie w najbliższych latach rozwijał się bardzo szybko. Branża ceramiczna notowała dobre wyniki nawet w okresie dekoniunktury. Nasze moce produkcyjne wykorzystujemy w pełni. Co do konkurencji, to jesteśmy obecni w innym segmencie niż największe krajowe firmy ceramiczne.
Z kim głównie konkurujecie?
W zajmowanym przez nas segmencie cenowym nasza podstawowa konkurencja to Włosi i Hiszpanie.
Czy nie boicie się wejścia na polski rynek firm zagranicznych, szczególnie takich, które mogłyby zdominować sektor zajmowany przez spółkę?