Interpretacja wczorajszych notowań nastręcza pewneych trudności. Dzięki wyskokowi indeksu w końcówce sesji doszło do całkiem przyzwoitej zwyżki, a na wykresie pojawiła się długa biała świeca. To dość nieoczekiwane urozmaicenie ostatniej monotonii. Pytanie więc, czy część graczy wykorzystała niską płynność do sztucznego podciągnięcia kursów. W takim przypadku zwyżka ma małe szanse na kontynuację - poziom 1700 pkt jest tuż- -tuż. Bez względu na to nie można jednak zignorować wczorajszego "podciągania" indeksu, wzrosły bowiem szanse na wybicie górą z konsolidacji.
Tak sporej zwyżki WIG20 jak wczoraj nie mieliśmy od 17 maja. Wówczas był to sygnał zakończenia fali spadkowej. Teraz sytuacja jest jednak odmienna. Wciąż trwa trend boczny w przedziale 1600-1700 pkt, a właściwie 1635-1700 pkt. W tych warunkach dopóki nie dojdzie do zdecydowanego i potwierdzonego obrotami wybicia poza granice konsolidacji, to możemy mieć jeszcze kilka błędnych sygnałów. A takich już teraz nie brakuje. Choć jeszcze parę dni temu MACD dał sygnał kupna, to wczoraj dał przeciwne wskazanie. Trwają dość chaotyczne ruchy w dół i w górę.
Wątpliwości wcale nie rozwiewają wykresy poszczególnych spółek blue chips. Obroty akcjami wielu z nich są wciąż mizerne. Nie doszło też jeszcze do przebicia ważnych oporów. Nie wyglądają najlepiej szanse na dalszą zwyżkę walorów, takich jak Agora. Wczorajszy wolumen (27,5 tys. szt.) jest wręcz śmieszny w porównaniu z aktywnością w połowie marca (średnio ponad 200 tys. szt.), gdy Agora rozpoczynała kilkutygodniowy trend wzrostowy.
Zastanawiające jest położenie WIG20 względem średniej kroczącej z 200 sesji. Wsparcie to zostało już kilkakrotnie naruszone w ciągu ostatniego miesiąca, ale indeks szybko powracał w górę. Co ciekawe, sama średnia zaczyna właśnie nieznacznie zniżkować - po raz pierwszy od kwietnia ub.r. To sugeruje, że trend w dłuższym terminie ulega być może istotnej ewolucji. Czyżby indeks szykował się do zanurkowania o kilkadziesiąt punktów? Do tego czasu może nas czekać jeszcze próba podciągnięcia kursów i wykorzystania wyższych poziomów do realizacji zysków.