Walne zgromadzenie akcjonariuszy Grupy Lotos zdecydowało o przeznaczeniu 233,5 mln zł z 248,2 mln zł zysku netto za 2003 r. na rozwój spółki. Firma za te pieniądze zamierza m.in. zwiększyć zdolności przerobu ropy naftowej z 4,5 mln ton do 6 mln ton rocznie. Inwestycja będzie realizowana w rafinerii w Gdańsku. Część pieniędzy spółka przeznaczy na rozwój sieci sprzedaży. Prezes Lotosu Paweł Olechnowicz zapowiadał, że grupa planuje zwiększyć udział w detalicznym rynku paliw do około 10%. Liczba stacji wzrośnie do 550-600. Obecnie spółka ma 337 obiektów. Proces ma być zamknięty do końca przyszłego roku, a grupa może wydać na ten cel około 500 mln zł.
Tylko 6 mln zł Lotos przeznaczy na dywidendę. Na jedną akcję przypadnie 0,79 zł, a termin wypłaty nastąpi 15 lipca. Około 8 mln zł z ubiegłorocznego zysku trafi na fundusz świadczeń socjalnych i nagrody dla pracowników.
Głównym akcjonariuszem spółki jest Skarb Państwa, który kontroluje 85% kapitału. Pozostałe walory należą do pracowników. Resort skarbu planuje, że większościowy pakiet akcji Grupy Lotos zadebiutuje na warszawskiej giełdzie na początku drugiego kwartału 2005 r.
Po czterech miesiącach tego roku zysk netto Grupy przekroczył 115 mln zł i był o 23 mln zł wyższy niż w analogicznym okresie 2003 r. Przychody wzrosły do 3,1 mld zł, z 2,5 mld zł przed rokiem.