Reklama

Wezwanie bez większych efektów

Tylko 3,3% akcji Wafapompu kupił w wezwaniu zabrzański Powen. Ma dość papierów, by przegłosować uchwałę o wycofaniu firmy z publicznego obrotu. Pakiet pozostający poza jego kontrolą jest jednak zbyt duży, aby inwestor mógł np. zastosować przymusowy wykup walorów.

Publikacja: 25.06.2004 09:27

Powen przejął w wezwaniu ponad 81 tys. akcji Warszawskiej Fabryki Pomp i Armatury Wafapomp. Za każdą zapłacił 6,75 zł. Papiery stanowią 3,33% kapitału i głosów na WZA. Poza kontrolą inwestora pozostaje teraz prawie 12% walorów. Najprawdopodobniej ofertę Powenu odrzucili drobni gracze, którzy wzięli pod uwagę stanowisko Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych. SII uznało, że cena zaproponowana przez zabrzańskiego inwestora jest zdecydowanie za niska.

Za mało na wykup

Powen już przed ogłoszeniem operacji dysponował wystarczającą siłą głosu, aby na walnym zgromadzeniu przyjąć uchwałę o wycofaniu spółki z parkietu i publicznego obrotu. Musiał jednak ogłosić wezwanie ze względu na ustawowe wymogi.

Inwestor zastrzegł wprawdzie, że po wyprowadzeniu Wafapompu z giełdy będzie skupował walory na warunkach identycznych z zaproponowanymi w wezwaniu, ale nie jest w stanie zmusić pozostałych udziałowców do opuszczenia spółki. WZA może bowiem podjąć uchwałę o przymusowym wykupie akcji, ale tylko w stosunku do akcjonariuszy reprezentujących nie więcej niż 5% kapitału. Jednocześnie nowela kodeksu spółek handlowych zaostrzyła wymagania wobec właściciela (bądź właścicieli), którzy chcieliby "wycisnąć" mniejszościowych partnerów. Uchwała o wykupie musi być podjęta głosami akcjonariuszy dysponujących co najmniej 95% kapitału zakładowego. A taką siłą Powen nie dysponuje. Uchwała wymaga również większości 95% głosów oddanych.

Będą rozmowy z SII

Reklama
Reklama

SII deklarowało na naszych łamach, że chce rozmawiać z inwestorem o warunkach wycofania Wafapompu z publicznego obrotu. Powen nie odrzucił propozycji. - Cieszymy się z wyników wezwania. Jesteśmy przekonani, że do rozmów z inwestorem dojdzie 30 czerwca, podczas walnego zgromadzenia - mówi Jarosław Augustynowicz, dyrektor ds. informacji i analiz SII.

Przedstawicieli SII martwi frekwencja na najbliższym WZA. Zarejestrowało się na nie, jak wynika z naszych informacji, 11 podmiotów. Poza Powenem (głosował będzie z papierów - 85% - które miał już przed ostatnim wezwaniem), obecni będą udziałowcy dysponujący tylko około 1% kapitału. Wśród nich jest SII, gotowe zaskarżyć uchwałę o wycofaniu spółki z rynku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama