Reklama

To nie jest korona menedżera

Zastanawiasz się, czy iść na studia MBA? Idź, warto. Przeprowadzone przez Ray&Berndtson badania absolwentów pokazały jednak, że nie masz co liczyć, by po ich ukończeniu od razu awansować lub dostać podwyżkę. Mimo to MBA poleciliby znajomym nawet początkowo rozczarowani posiadacze dyplomu Master of Business Administration.

Publikacja: 29.06.2004 09:28

Firma Ray&Berndtson, przy współpracy z Warsaw MBA Association (WMBAA) i Warsaw Executive MBA (WEMBA) przy SGH, po raz pierwszy przeprowadziła badania poświęcone perspektywom na rynku pracy po ukończeniu programu MBA w naszym kraju. Badania udowodniły, że tytuł MBA uzyskany w Polsce, mimo różnych opinii, wciąż otwiera drzwi do kariery. Ale pokazały jednocześnie, że oczekiwania kandydatów związane z ukończeniem studiów są wygórowane. Tym bardziej że w obecnych warunkach dużo trudniej o błyskotliwą karierę, niż w początkowym okresie transformacji.

- Menedżerowie powinni sobie uświadomić fakt, że wiedza i umiejętności, jakie dają studia MBA, powinny być ich elementarnym zapleczem, a nie, jak przez lata postrzegano w Polsce MBA, ukoronowaniem menedżerskiej kariery - podkreśla Grażyna Leśniak-

-Łebkowska, szef programu Warsaw Executive MBA. Jej zdaniem, studia te po prostu pozwalają na kompetentne wypełnianie kierowniczej roli ludziom, którzy bardzo często robią to intuicyjnie. Tym bardziej że większość uczelni w ramach podstawowych kierunków nie przygotowuje do prowadzenia projektów, a już tym bardziej do zarządzania ludźmi.

Pierwszym zaskoczeniem dla badanych absolwentów był ograniczony wpływ ukończenia studiów MBA na wzrost wynagrodzenia. Jedna czwarta badanych uznała, że studia "trochę" wpłynęły na podwyższenie zarobków, a 40% uważała, że "niewiele". Choć zdarzały się wyjątki - jeden z menedżerów po uzyskaniu tytułu MBA zaczął zarabiać 3,5-krotnie więcej. Faktem jest jednak, że już w momencie rozpoczynania studiów średnie zarobki badanych przekraczały 18 tys. zł brutto i dalsze znaczące podwyżki płac mogły już nie być brane pod uwagę przez pracodawców.

Nie lepiej wygląda sprawa awansu w ramach dotychczasowego zatrudnienia - połowie ankietowanych absolwentów MBA w ogóle w tym nie pomógł. Odmiennego zdania była jedna trzecia badanych.

Reklama
Reklama

Wśród respondentów panował również pogląd, że pracodawcy nie w pełni rozpoznają i wykorzystują nowe umiejętności posiadacza dyplomu MBA. Ogromna większość (ok. 90%) czuła, że MBA dało im narzędzia i umiejętności, które znacznie usprawniają ich działania, ale tylko 10% potwierdzała, że ich nowa wiedza jest wykorzystywana w pracy.

Wydaje się, że jest to dla tych ludzi zdecydowanie większy problem niż brak podwyżki. Wyjściem z sytuacji okazuje się zmiana pracy. Na przejście do innego pracodawcy w trakcie studiów i rok po ich ukończeniu zdecydowało się aż 82% badanych, z czego 70% uczyniło to ze względu na brak pomysłu na wykorzystanie ich umiejętności w dotychczasowym miejscu pracy.

Z perspektywy czasu absolwenci MBA zaczynają podkreślać właśnie tę korzyść ze zdobycia dyplomu MBA - ułatwienie zmiany pracy (60%), konsekwencją której jest też upragniony awans. O czym świadczy fakt, że przed studiami w grupie menedżerów wyższego szczebla widziało się 25% respondentów, a 45% uważało się za przedstawicieli średniego szczebla kierowniczego, to po studiach z top menedżmentem identyfikowało się już 41% badanych, w grupie menedżerów średniego szczebla pozostało 28% absolwentów.

Wszyscy ankietowani byli jednak zgodni, że studia MBA dają lepszą możliwość praktycznego wykorzystania zdobytej wiedzy, pozwalają podnieść poziom pracy i w efekcie wykonywane obowiązki dają większą satysfakcję. W programie MBA docenili przede wszystkim naukę strategicznego myślenia, zrozumienie finansów oraz działania organizacji. Niemal wszyscy absolwenci MBA stali się we własnym odczuciu lepszymi menadżerami. I te pozytywne aspekty sprawiają, że 98% respondentów zarekomendowałoby program MBA swoim przyjaciołom.

Studia Master of Business

Administration uczą zarządzania

Reklama
Reklama

firmami i kształcą menedżerówNa MBA przyjmowane są osoby z wyższym wykształceniem - nie ma znaczenia ukończony kierunek studiów. Dobrze jest jednak wykazać się kilkuletnią praktyką zawodową, ponieważ celem studiów jest m.in. dzielenie się doświadczeniem. Same studia istotnie różnią się od wykształcenia akademickiego - teoria zarządzania wykorzystywana jest do rozwiązywania konkretnych problemów. Celem studiów jest przyswojenie praktycznych technik zarządzania. Dużą rolę odgrywają też wzajemne kontakty, które później można wykorzystać w pracy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama