Ceny kontraktów terminowych na miedź poszły w górę w Nowym Jorku. Na początku notowań miedź drożała także w Londynie, ale później cena tego metalu spadła do środowego poziomu. Na nastroje na londyńskiej giełdzie uspokajająco wpłynęła wiadomość o przełożeniu strajku w dwóch kopalniach w Arizonie. Miał on zacząć się wczoraj, ale postanowiono kontynuować rokowania płacowe. Natomiast, jeśli nic się nie zmieni, to dzisiaj przystąpią do strajku robotnicy z chilijskiej kopalni Dona Ines de Collahuasi, trzeciej co do wielkości w tym kraju. W każdym razie po stronie podażowej na rynku miedzi utrzymuje się niepokój. Wczorajsze dane makroekonomiczne zapowiadają zaś wciąż duży popyt na ten metal. Wskaźnik zaufania amerykańskich producentów wprawdzie trochę spadł, ale utrzymuje się na poziomie zbliżonym do 20-letniego maksimum, a indeks Tankan mierzący nastroje przedsiębiorców w Japonii jest teraz najwyższy od czasu zapaści tamtejszej gospodarki w 1991 r. W tej sytuacji analitycy spodziewają się wahań cen miedzi, ale w najbliższym czasie będzie ona zapewne oscylowała wokół poziomu 2600 USD za tonę. Na Londyńskiej Giełdzie Metali tona miedzi z dostawą za trzy miesiące kosztowała po południu 2649 USD, tyle samo co na środowym zamknięciu. W Nowym Jorku funt miedzi zdrożał o 0,66% do 1,2135 USD.
Cena ropy naftowej zmieniała się nieznacznie, po środowym wzroście aż o 4,1%. Tak nerwowo rynek zareagował na raport Departamentu Energetyki o niespodziewanym spadku zapasów surowej ropy w USA. Zapasy te rzeczywiście spadły, ale jedynie o 500 tys. baryłek, do 304,9 mln. Natomiast zapasy benzyny nie zmieniły się i wynosiły tak jak przed tygodniem 205,1 mln baryłek. I ta wiadomość uspokoiła inwestorów, którzy uznali, że są to zapasy wystarczające do zaspokojenia popytu w czasie letniego sezonu motoryzacyjnego. Na Międzynarodowej Giełdzie Paliwowej w Londynie baryłka ropy Brent z dostawą w sierpniu kosztowała po południu 34,52 USD, w porównaniu z 34,50 USD na środowym zamknięciu.
Na rynku złota zmiany cen też były niewielkie i wynikały wyłącznie z wzajemnych relacji kursów euro i dolara. Uncja złota z dostawą w sierpniu zdrożała na nowojorskim rynku Comex o 1,6 USD, do 394,6 USD.
Dresdner Kleinwort Wasserstein prognozuje, że w tym półroczu średnia cena złota wyniesie 399 USD, a Merrill Lynch obniżył swoją prognozę średniej ceny do 410 USD za uncję z 435 USD, uzasadniając to spadkiem popytu.