Reklama

Boom na giełdzie w Kijowie

Kijowski indeks giełdowy jest tegorocznym liderem wzrostu wśród wszystkich narodowych wskaźników europejskich. Hossę nakręca w dużym stopniu rosnący eksport, zwłaszcza na rynek rosyjski. Analitycy wskazują też, że wyceny tamtejszych firm są niskie.

Publikacja: 06.07.2004 10:14

W pierwszym półroczu główny indeks giełdy w Kijowie - PFTS - zyskał prawie 57%. To zdecydowanie najlepszy wynik na Starym Kontynencie. Kolejny w rankingu - rumuński BET10 wzrósł o 45%. Natomiast Dow Jones Stoxx 50, czyli wskaźnik grupujący 50 największych spółek z Europy Zachodniej, praktycznie stał w miejscu, zyskując niecałe 0,1%.

Rekordowy wzrost

gospodarczy

Akcje na Ukrainie szybko drożeją, bo coraz szybciej rozwija się tamtejsza gospodarka, wyceniana obecnie na 50 mld USD. Według prognoz rządowych, w tym roku PKB Ukrainy ma wzrosnąć w rekordowym tempie 9,5%. W ubiegłym roku zwiększył się o 9,4%. Dla porównania, Komisja Europejska zakłada, że gospodarka 12 krajów wchodzących w skład strefy euro wzrośnie w tym roku o 1,7%.

Motorem napędowym ukraińskiej gospodarki jest eksport. W I kwartale jego wartość wzrosła aż o 40%, a firmy sprzedawały towary przede wszystkim do Rosji. Około jednej czwartej eksportu skierowana była właśnie do tego kraju. Kolejna w rankingu znalazła się Unia Europejska, a zaraz po niej Chiny.

Reklama
Reklama

Mały wybór dla inwestorów

Na liczącej sobie 8 lat giełdzie kijowskiej obecne jest prawie 300 spółek. Większość z nich to dawne państwowe przedsiębiorstwa, których akcje zostały sprzedane prywatnym inwestorom bądź trafiły do pracowników. W praktyce jednak obraca się walorami tylko 20 firm. W skład indeksu PFTS wchodzi 10 spółek. Największa z nich, z 31-proc. udziałem we wskaźniku - to koncern naftowy Ukrnafta. W tym roku jego akcje zdrożały aż o 87%, co było przede wszystkim zasługą wysokich cen ropy. Mocno poszły w górę także walory firm z branży użyteczności publicznej - działającego w branży telekomunikacyjnej UkrTelecomu (+44%) i koncernu energetycznego Dniproenergo (ponad 100%). Najlepszym przykładem tego, że giełda kijowska reaguje na koniunkturę w sąsiedniej Rosji są notowania producenta rur - firmy Niżnodnieprowsky Tribuprokatny Zawod. Jej akcje zdrożały aż o 66% na wieść o rosnących zamówieniach z Rosji budującej coraz więcej rurociągów niezbędnych do transportu ropy czy gazu.

Niskie wyceny, ale nie ma

w co inwestować

Czynnikiem, który także skłania inwestorów do lokowania kapitałów w ukraińskie akcje, są ich stosunkowo niskie wyceny. Wskaźnik C/Z dla spółek z indeksy PFTS wynosi 6,6, gdy w przypadku środkowoeuropejskiego indeksu MSCI 22, a dla Dow Jones Stoxx 50-19.

Obroty na giełdzie wciąż pozostawiają jednak wiele do życzenia. Każdego dnia w Kijowie zmienia właściciela od 500 tysięcy do 2 milionów akcji. Dla porównania, na giełdzie moskiewskiej średni dzienny wolumen obrotu sięga miliarda akcji. Oznacza to, że codziennie w Kijowie właściciela zmienia tyle papierów, ile w Moskwie przez około 2 minuty.

Reklama
Reklama

Inwestorów od giełdy w Kijowie mogą odstraszać też dane opublikowane przez Transparency International, która umieściła Ukrainę w czołówce najbardziej skorumpowanych krajów europejskich.

Ukraina nie dla polskich inwestorów

Większość biur maklerskich w Polsce nie daje inwestorom możliwości inwestowania na giełdzie ukraińskiej. Taką usługę oferują nieliczne, jak np. ING Securities. Jednak wartość pojedynczego zlecenia powinna wynosić co najmniej 300 000 USD, co w praktyce oznacza, że rynek w Kijowie nie jest dostępny dla drobnych inwestorów. Jak stwierdził jeden z pytanych analityków, jeśli ktoś jest już naprawdę zdesperowany, może sobie co najwyżej wziąć pieniądze w walizkę, pojechać na Ukrainę i handlować za pośrednictwem miejscowych biur.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama