Unia na realizację rolniczego programu przeznaczy w latach 2004-2006 prawie 1,2 mld euro. - Pieniądze te mają pomóc polskim rolnikom w konkurowaniu na jednolitym, unijnym rynku - powiedział Gregor Kreuzhuber, rzecznik komisarza ds. rolnictwa.

Najwięcej, bo 839 mln euro, dostaniemy na modernizację rolnictwa, sektora przetwórczego oraz wsparcie rozwoju wsi. Za unijne pieniądze rolnik będzie mógł sfinansować inwestycje, które m.in. zwiększą konkurencyjność i opłacalność produkcji, dostosowując produkty rolne do wymogów konsumentów czy też podniosą standardy higieny.

335 mln euro UE przekaże na tzw. zrównoważony rozwój obszarów wiejskich (m.in. na poprawę zaopatrzenia w wodę, przeciwdziałanie powodziom, polepszenie standardu życia na wsi i struktury gospodarstw rolnych). Natomiast na samo wdrażanie programu przewidziano 18 mln euro.

- Zadaniem polskich władz jest obecnie szybkie i sprawne wdrożenie programu, by rolnicy jak najszybciej mogli na nim skorzystać - powiedział G. Kreuzhuber. Według resortu rolnictwa, wnioski o unijne pieniądze pochodzące z tego programu będzie można składać od 16 sierpnia. Dlaczego dopiero po przeszło miesiącu? - Musimy najpierw skończyć zawieranie umów z rolnikami, którzy otrzymają pieniądze z SAPARD-u (rolniczy program przedakcesyjny - red.). Termin kontraktacji mija 15 sierpnia - powiedział Dariusz Nieć, dyrektor Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich. - Dopiero wtedy można przyjmować wnioski na nowy unijny program - dodał.

PAP