Reklama

Niezwykle trudna nisza

O blisko 20% zmniejszyła się w tym roku liczba dobrowolnych polis odpowiedzialności cywilnej (OC) dla grup zawodowych. Czyżby dlatego, że wzrosła liczba osób i firm, które muszą wykupić taką ochronę?

Publikacja: 15.07.2004 08:05

Ubezpieczenia OC zawodowe są bardzo popularne w krajach Unii Europejskiej. Pozwalają one np. architektom czy lekarzom prowadzącym praktykę, ograniczyć odpowiedzialność finansową wobec klientów, gdyby doszło do popełnienia błędu. Wygląda na to, że w Polsce nie cieszą się one zbyt dużą popularnością. Z danych nadzoru wynika bowiem, że liczba czynnych polis zawodowego OC (dobrowolnych) zmniejszyła się w I kwartale br. o ok. 100 tys. Z ochrony rezygnowały głównie osoby fizyczne.

Szerszy obowiązek

Odwrotną sytuację mamy za to w segmencie ubezpieczeń obowiązkowych - w I kwartale ich liczba wzrosła o dwie trzecie, do 29,2 tys. Powód - przymus ubezpieczenia, którym od początku br. objęto kolejne grupy, np. architektów (obecnie chodzi o około 20 zawodów). Według Magdaleny Jacoń, rzecznika grupy Ergo Hestia, zainteresowanie "obowiązkowymi produktami" jest proporcjonalne do liczby osób wykonujących dany zawód na rynku.

- Mamy np. bardzo dużą liczbę zapytań od biur rachunkowych, a niewielką od rzeczników patentowych - wyjaśnia. Największy wzrost liczby polis odnotowano wśród firm oraz tzw. pozostałych podmiotów (np. izb zawodowych, co tłumaczyłoby spadek popytu ze strony przedstawicieli wolnych profesji, po tym jak nałożono na nich przymus przystąpienia do tych organizacji).

Trudno na tym zarobić?

Reklama
Reklama

Rozszerzenie obowiązku przełożyło się na przypis składki brutto towarzystw - wzrósł o blisko 146%, do 26,2 mln zł. Wyższa dynamika przychodów niż wystawionych polis wskazuje na wzrost cen za ochronę. Średnia składka na obowiązkową polisę wzrosła o blisko połowę, do 900 zł. Mimo to ubezpieczenia te nie muszą być dla ubezpieczycieli opłacalne. Powód? Firmy, które wykupiły plisy OC, często w mniejszym stopniu troszczą się o jakość świadczonych usług i próbują wyłudzić pieniądze od ubezpieczycieli. Dlatego część towarzystw, nie chcąc ponosić strat, zaproponowało zaporowe ceny polis.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama