Sprzedaż LSE wyniosła 63,7 mln funtów (118,21 mln USD). To przede wszystkim efekt dobrych wyników działu zajmującego się usługami brokerskimi. Jego wpływy zwiększyły się aż o 15%, do 24,2 mln funtów. Inwestorzy zawierali więcej transakcji, przede wszystkim za pośrednictwem elektronicznego systemu SETS. Średnio dziennie zawarto w nim 154 tysiące transakcji, o 22% więcej niż w analogicznym kwartale ub.r.

Inne działy LSE nie odnotowały już tak dobrych wyników. Np. jednostka zajmująca się pobieraniem opłat od emitentów odnotowała spadek wpływów o 11%, do 8,4 mln funtów. Te słabsze wyniki wymusiła sytuacja na rynku. LSE musiała w kwietniu obniżyć stawki pobierane od spółek wchodzących na giełdę o 25%, bo tak zażyczyły sobie brytyjskie władze antymonopolowe. Ponadto główni konkurenci, tacy jak Euronext czy Deutsche Boerse, również obniżali opłaty. Z kolei wpływy działu oferującego usługi informacyjne zwiększyły się tylko o 4%, do 26,7 mln funtów.