Walory Świecia od poniedziałku straciły prawie 10%. Wczoraj wyceniono je na 56 zł. Sebastian Słomka, naczelnik wydziału analiz w BDM PKO BP, twierdzi, że prawdopodobnie inwestorzy spodziewają się słabszych wyników spółki w II kwartale. Raport finansowy za ten okres Świecie opublikuje we wtorek.
- Spodziewam się minimalnie niższych przychodów w II kwartale w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - twierdzi Sebastian Słomka. - Gorzej jest, jeśli chodzi o wynik operacyjny. Spadek może wynieść nawet od 30 do 40%. Analityk prognozuje także słabszy wynik netto.
- Powodem słabych prognoz są niskie ceny papieru na światowych rynkach - tłumaczy S. Słomka. Potwierdza to prezes spółki Krzysztof Sędzikowski. - Już w drugim półroczu ubiegłego roku ceny spadły. W minionym półroczu trend był kontynuowany. Lekki wzrost można było zaobserwować w maju i czerwcu, ale to nie było znaczące ożywienie - mówi.
Przeciwnego zdania są analitycy DM BOŚ. W raporcie "Rynek Kapitałowy" z 1 lipca 2004 r. uważają, że po dobrych wynikach Świecia w I kwartale powinna nastąpić ich kontynuacja w następnych.
Zdaniem prezesa, negatywnie na wyniki spółki wpływają także wysokie ceny drewna, które jest głównym surowcem przy wytwarzaniu papieru. - Z tego powodu staramy się podnosić cenę papieru - mówi prezes. Nadzieją dla spółki są drożejące opakowania.