Zdaniem jednego z dealerów tokijskich, większość inwestorów postanowiło poczekać na dzisiejsze dane dotyczące inflacji w USA, które zostaną opublikowane o godzinie 14.30 czasu warszawskiego oraz na dalszy rozwój sytuacji związanej ze strajkami pracowniczymi w Ameryce Północnej i w Południowej Afryce. Jednak biorąc pod uwagę niewielki odzew rynku na czwartkowe dane o amerykańskim

indeksie cen produkcji sprzedanej przemysłu (PPI), również i dzisiejsze dane mogą nie wywołać większych zmian. Amerykański Departament Pracy poinformował w czwartek, że PPI spadł w czerwcu dzięki niższym cenom żywności i energii, co wskazuje na niższą inflację. O godzinie 9.33 trzymiesięczne kontrakty terminowe na miedź wyceniano na 2.807,5

dolara za tonę wobec 2.806 dolarów na nieoficjalnym zamknięciu w czwartek, zaś trzymiesięczne kontrakty na aluminium były warte 1.727 dolarów wobec 1.728 dolarów w czwartek. Po korekcie na początku lipca plan finansowy na 2004 rok KGHM zakłada średnioroczną cenę miedzi na poziomie 2.550 dolarów za tonę. Natomiast prognozy Grupy Kęty na 2004 rok sporządzone były przy założeniu, że średnioroczna cena aluminium wyniesie 1.400 dolarów. Spółka ocenia równocześnie, że przekroczenie 1.800 dolarów za tonę może być niekorzystne dla sprzedaży.

((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Redagowała: Barbara Woźniak; RM:

[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))