Pracownicy należący do pięciu organizacji związkowych działających w Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów domagają się powiększenia składu rady nadzorczej spółki. Z takim wnioskiem wystąpili do ministra skarbu Jacka Sochy.

Związki chcą, by w ten sposób zostały zrealizowane obietnice zawarte w porozumieniu z 1998 roku. Dotyczyło ono pakietu gwarancji pracowniczych.

Związkowcy powołują się na zapis, mówiący, że po zbyciu przez Skarb Państwa ponad 50% akcji kopalni, rada nadzorcza spółki będzie się składać z siedmiu osób, w tym trzech przedstawicieli załogi.

W tej chwili rada bełchatowskiej kopalni składa się z pięciu osób, a pracownicy mają w niej dwóch swoich przedstawicieli. 30 czerwca do spółki BOT Górnictwo i Energetyka zostało przekazanych 69% akcji KWB Bełchatów. Związkowcy uważają, że teraz można już rozpocząć realizację tego zapisu.

- Chodzi o to, by pracownicy mieli większy wpływ na to, co obecnie dzieje się w kopalni - mówi Zbigniew Matyśkiewicz, szef kopalnianej Solidarności.