Polski Instytut Dyrektorów (organizacja, która wyłoniła się z Forum - Corporate Governance i opracowała Zasady Dobrych Praktyk 2002) postanowił zbadać, jak inwestorzy finansowi postrzegają ład korporacyjny w spółkach giełdowych. W tym celu przeprowadził jesienią ubiegłego roku badania, które przedstawił na początku bieżącego roku. To właśnie wyniki tego rankingu będzie można znaleźć od dziś w naszej gazecie, sprawdzając notowania spółek. Prace nad drugą edycją badania już trwają. - Będzie przeprowadzone jesienią, a wyniki poznamy na przełomie roku - zapowiada Krzysztof Lis, prezes PID.
- Ranking jest narzędziem, z którego powinny skorzystać spółki - uważa Andrzej Sołdek, wiceprezes PTE PZU, członek kapituły odpowiedzialnej za przeprowadzenie rankingu. - Firmy otrzymują pełną informację o sobie - jak są postrzegane przez osoby zajmujące się zawodowo zarządzaniem pieniędzmi, co powinny poprawić, w czym różnią się od innych - dodaje. Jego zdaniem, ranking przyczyni się do lepszego stosowania dobrych praktyk. - Zwłaszcza w dłuższym okresie - z założenia jest to narzędzie długoterminowe - twierdzi A. Sołdek.
- Widać, że część spółek potraktowała niską punktację w rankingu jako poważny sygnał ostrzegawczy i przez ostatnie miesiące modyfikuje swoje podejście względem dobrych praktyk - mówi Krzysztof Stupnicki, prezes AIG AM, członek kapituły. Uważa, że średnia ocena wszystkich emitentów, którzy znajdą się w II edycji rankingu, ma szansę być wyższa od ostatniej (1,12 pkt). - Myślę też, że tegoroczna lista ocenianych spółek może się wydłużyć. Wiele małych i średnich firm, które osiągały w tym roku bardzo dobre stopy zwrotu, dołączyło do kręgu zainteresowań inwestorów instytucjonalnych - twierdzi K. Stupnicki.
Poza II edycją rankingu sporządzanego przez inwestorów instytucjonalnych, PID przygotowuje się do przeprowadzenia analogicznego badania wśród inwestorów indywidualnych. - Prowadzimy pilotaż i dopracowujemy metodologię. Ostateczny ranking powstanie w ciągu kilku miesięcy - zapowiada Krzysztof Lis.
Jak powstał ranking?