Handel spożywczy zajmuje szczególne miejsce w branży franczyzowej. Prawie połowa wszystkich handlowców działających na zasadach franczyzy pracuje w obszarze dystrybucji artykułów spożywczych. Jednym z najważniejszych powodów jest bardzo duża presja konkurencyjna ze strony wielkich sieci super- i hipermarketów. Wystarczy wymienić chociażby takich potentatów, jak Biedronka, Real, Tesco, Geant, Auchan czy Carrefour. Co więcej, rynek krajowy oczekuje, że w przyszłości pojawią się kolejne sieci handlowe, np. amerykański WalMart.
Szansa dla małych
W tak trudnej sytuacji rynkowej jedyną szansą dla drobnych sklepów spożywczych jest współpraca w ramach zrzeszeń handlowych. Zdaniem ekspertów z branży, forma współpracy nie jest aż tak ważna. Jednym z wielu istniejących na rynku rozwiązań jest przystąpienie do sieci franczyzowej. Działanie małych podmiotów detalicznych w dużej grupie pozwala osiągnąć te same efekty skali, z których korzystają wielkie hipermarkety. Najważniejsze zalety to możliwość wynegocjowania lepszych warunków z producentami i dostawcami oraz przeprowadzenia pod wspólną marką kampanii reklamowej, na którą małe sklepiki nigdy nie byłyby w stanie sobie pozwolić. Współpraca w grupie pozwala obniżyć koszty, rozszerzyć ofertę i poprawić jakość obsługi klienta.
W ramach grupy łatwiej przeprowadzić można dostosowania do norm unijnych. Chodzi przede wszystkim o system standardów jakości żywności HACCP (Hazard Analysis and Critical Control Points). Zgodnie z ustawą o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia, od 1 maja 2004 r. również małe firmy spożywcze są objęte obowiązkiem wdrażania systemu HACCP.
Oferta dla każdego