Protesty pracowników rozpoczęły się na początku miesiąca, po oświadczeniu zarządu, że brak zgody załogi na oszczędności spowoduje przeniesienie produkcji nowego modelu mercedesa klasy C do Republiki Południowej Afryki. Oznaczałoby to likwidację zakładu w Sindelfingen pod Stuttgartem.
Osiągnięte w piątek porozumienie pozwala na obniżenie kosztów płacowych o 500 mln euro rocznie. Wydłużony zostanie czas pracy z 35 do 39 godzin tygodniowo. Załoga zrezygnuje także z części podwyżek. W zamian kierownictwo gwarantuje pracownikom zatrudnienie do 2012 r. Członkowie zarządu zgodzili się także na 10-proc. obniżkę swojego wynagrodzenia.
DaimlerChrysler jest największym niemieckim przedsiębiorstwem oraz piątym pod względem wielkości koncernem motoryzacyjnym na świecie. W 2003 r. obroty koncernu wyniosły 136,5 mld euro, zaś zysk netto 448 mln euro. Firma zatrudnia około 326 tysięcy osób.