Sprzeciw SDPL budzi nominacja Lecha Nikolskiego, który zamieszany był w tzw. aferę Rywina, na pełnomocnika rządu ds. Narodowego Planu Rozwoju.
Jednak szef SDPL Marek Borowski powiedział w Gdańsku, jak podaje Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), że nominacja Nikolskiego "była niepotrzebna i popsuła wizerunek premierowi", ale ogólnie SDPL nie ma zastrzeżeń do polityki kadrowej premiera.
Borowski zaznaczył, że poparcie jego ugrupowania dla rządu jest stabilne.(ISB)
ks/