Reklama

Elita szasta pieniędzmi

Indie coraz bardziej zwracają uwagę olbrzymim kontrastem między luksusami, w jakie opływa miejscowa elita, a nędzą olbrzymiej części społeczeństwa.

Publikacja: 28.07.2004 08:50

Dzięki dobrej koniunkturze w gospodarce szybciej niż kiedykolwiek rośnie liczba milionerów, a w ślad za nią popyt na importowane towary luksusowe. Najszybsze od piętnastu lat tempo rozwoju gospodarczego, które w roku finansowym zakończonym 31 marca wyniosło 8,2%, powiększyło dysproporcje między zamożną a ubogą częścią indyjskiego społeczeństwa.

61 tys. milionerów

Liczba osób, które zgromadziły majątek o wartości wynoszącej minimum 1 mln USD, wzrosła w ubiegłym roku o 2%, do 61 tys. W tym samym stopniu zwiększyły się łączne zasoby tej grupy, osiągając 236 mld USD. Dane te opublikowano w raporcie sporządzonym przez Merrill Lynch i Cap Gemini.

Tymczasem 40% liczącej 1 mld ludności Indii żyje w nędzy, mając na utrzymanie niespełna 1 USD dziennie. Pogłębieniu tych kontrastów sprzyjała polityka poprzedniego rządu premiera Atala Bihari Vajpayee, faworyzująca bogacenie się klasy średniej.

Krytyka dysproporcji

Reklama
Reklama

Nie mogła więc dziwić jego przegrana w majowych wyborach do parlamentu, gdy konkurencyjne ugrupowanie zaapelowało o poparcie do ubogiej części społeczeństwa.

Oprócz obecnego rządu premiera Manmohana Singha ogromne dysproporcje krytykują ekonomiści, a także niektórzy przedsiębiorcy, którzy unikają luksusów. Tak właśnie postępuje N.R. Narayana Murthy, założyciel i prezes największej firmy wytwarzającej oprogramowanie w Indiach - Infosys Technologies.

Nie zmienia to sytuacji, że opływająca w dostatki elita demonstracyjnie szasta pieniędzmi. Wymownym przykładem były uroczystości ślubne córki potentata stalowego Lakshmi Mittala. Odbyły się one w Paryżu kosztem 69 mln USD.

Indyjscy milionerzy to doskonała klientela zagranicznych dostawców luksusowych towarów, chociaż jeszcze lepszym rynkiem zbytu tych artykułów stały się ostatnio Chiny, gdzie naliczono 236 tys. milionerów.

Raj do interesów

Doskonałe interesy robią w Indiach takie renomowane firmy, jak producent samochodów Mercedes-Benz - DaimlerChrysler, wytwórca małych samolotów odrzutowych falcon - Dassault Aviation czy największy na świecie dostawca luksusowych towarów - LVMH Moet Hennessy Louis Vuitton. Nie brakuje też producentów drogiej odzieży, m.in. Bulgari i Hugo Boss. Powodzeniem cieszą się pióra MontBlanc i zegarki Piaget, a także artykuły marki Cartier.

Reklama
Reklama

Sprzedaż samochodów Mercedes-Benz wzrosła w minionym roku finansowym prawie o połowę, do 1640 sztuk, a w styczniu zaoferowano na tamtejszym rynku najdroższy model maybach, który produkowany jest na specjalne zamówienie klienta.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama