Reklama

Tras Tychy: to nie jest emisja ratunkowa

Producent stolarki okiennej chce pozyskać prawie 5 mln zł z emisji akcji. Pieniądze zainwestuje w Intur KFS, z którym się połączy - zapewniają przedstawiciele Trasu.

Publikacja: 29.07.2004 07:31

Połączenie Trasu z jego największą spółką zależną, Inturem KFS, będzie przebiegało dwuetapowo. Najpierw giełdowa spółka wyemituje akcje z prawem poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy w stosunku 3 do 1 (jedna nowa akcja za trzy "stare"). Zarząd proponuje cenę emisyjną równą 3 zł. W przypadku pełnego powodzenia oferty, Tras pozyskałby około 4,84 mln zł.

Najpierw dokapitalizowanie

Pieniądze spółka chce wykorzystać na pokrycie kosztów związanych z konsolidacją (ok. 30%) i dokapitalizowanie przejmowanej spółki (ok. 70%). - Nie chcemy przeznaczać na ten cel własnych środków, gdyż musielibyśmy ograniczyć działalność. Zarząd uznał, że zastosowanie prawa poboru będzie neutralne dla dotychczasowych akcjonariuszy - tłumaczy Konrad Kosierkiewicz, rzecznik Trasu. - Jeśli akcjonariusze zdecydują, że jest to niewłaściwa droga, jesteśmy gotowi również na sfinansowanie tego procesu długiem - dodaje. Na 18 sierpnia zwołano NWZA, które wypowie się w tej sprawie.

Później Tras dokona emisji połączeniowej. Posiada już 71% udziałów w Inturze. Nowe akcje zostaną wydane właścicielom pozostałego pakietu. - Nie będzie to duża emisja. Nie przekroczy 5% w podwyższonym kapitale - informuje K. Kosierkiewicz.

Nieuzasadnione obawy

Reklama
Reklama

Rozbicie połączenia na dwa etapy zostało odebrane przez rynek z mieszanymi uczuciami. Pojawiły się głosy, że pieniądze z pierwszej emisji będą wykorzystane do ratowania płynności Trasu. Przedstawiciele spółki temu zaprzeczają. Jak informuje K. Kosierkiewicz, po majowym dołku (na skutek podwyżki VAT na materiały budowlane od 1 maja), sprzedaż wraca do normy. - Za to w kwietniu mieliśmy rekordowe obroty - podkreśla rzecznik spółki. Znajdzie to odzwierciedlenie w raporcie za II kwartał. Według naszych informacji, przychody grupy wzrosły w I półroczu br. o blisko 40% (w porównaniu z 43,5 mln zł przed rokiem). W sprawozdaniu za II kwartał Tras powinien również pokazać zysk, co nie udało mu się w analogicznych okresach w dwóch poprzednich latach (ze względu na sezonowość spółka notuje lepsze wyniki w drugiej połowie roku). Nie wiadomo tylko, czy wystarczy na pokrycie w całości 0,75 mln zł straty netto z I kwartału.

Fair wobec obligatariuszy

W 2002 roku Tras sprzedał obligacje zamienne o łącznej wartości 8,2 mln zł. Ich posiadacze mogą skonwertować te papiery na akcje po cenie równej 16 zł. Do tej pory tego nie uczynili ze względu na niski kurs Trasu (wczoraj, po 2,9-proc. spadku, wyniósł 8,35 zł). Nowe emisje jeszcze bardziej "rozwodnią" notowania. Zarząd spółki zapowiada, że zaproponuje obligatariuszom korzystniejsze warunki (obniżenie ceny konwersji).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama