W raporcie za II kwartał wrocławska spółka z grupy Mostostalu Export pokazała 2,06 mln zł zysku netto (46 groszy na akcję) przy przychodach przekraczających nieznacznie 6,8 mln zł. Po pierwszym półroczu jest 2,1 mln zł na plusie. Wynik jest niemal sześciokrotnie wyższy od ubiegłorocznego (363 tys. zł). Jest on jednak zasługą "zabiegów organizacyjnych" dokonanych na początku czerwca. Budopol powołał spółkę zależną, Budopol-Racławicka, do zarządzania nieruchomościami własnymi i giełdowej spółki. Odkupiła ona za 5 mln zł od Budopolu Wrocław grunty razem z budynkiem, w którym mieści się jego siedziba. W księgach giełdowej spółki nieruchomość ta była wyceniana na 3,11 mln zł.
Działalność podstawowa Budopolu jest jednak nierentowna. Spółka zakończyła pierwsze półrocze stratą ze sprzedaży w wysokości prawie 1,4 mln zł (przed rokiem miała niewielki zysk). Przyczyną są malejące obroty. Przychody firmy spadły w ciągu pierwszych sześciu miesięcy do 10,7 mln zł (z prawie 14 mln zł przed rokiem). W całym 2004 r. będą jednak wyższe od ubiegłorocznych (28,1 mln zł). - Portfel zakontraktowanych na ten rok zamówień opiewa już na 30 mln zł - informuje Andrzej Medyński, prezes Budopolu Wrocław. Dodaje, że jest to 75% planowanej na 2004 rok sprzedaży. Szacuje, że w przypadku zrealizowania prognoz spółka powinna odzyskać rentowność również na działalności podstawowej. - Jeśli chodzi o aspekt kosztowy, to można powiedzieć, że osiągnęliśmy już optymalny poziom, głównie dzięki redukcji zatrudnienia, również w kierownictwie spółki - mówi A. Medyński. Budopol odmłodził też kadrę, licząc na wzrost wydajności pracy.