Wsparcie na wysokości 1650 pkt, wyznaczane przez dołek z połowy lipca, przez dwie ostatnie sesje tygodnia, podtrzymywało notowania. Jednocześnie nie było zbyt wielu chętnych, by oddalić kontrakty od tej bariery. To pozwala przypuszczać, że następny tydzień może być dość ciekawy. Spadek poniżej 1650 pkt będzie wstępem do ataku na majowy dołek. Niedźwiedzie w takiej potyczce nie byłyby bez szans. Zamkniecie ponad połową czarnej świecy z ostatniej środy (1678 pkt) oznaczałoby, że zagrożenie przełamaniem wsparcia zmalało i można spodziewać się kontynuacji trendu bocznego.
Do silnego wsparcia przy 112,7 zł dotarły kontrakty na Pekao. W wyniku dwudniowego odbicia kurs dotarł do oporu, związanego z dołkiem z 14 lipca oraz z luką hossy z początku roku. Wyjście ponad niego byłoby korzystnym sygnałem, zapowiadającym dalszy ruch w górę. Możliwe stałoby się dotarcie w okolice 120 zł. Dopóki jednak futures na Pekao nie zamkną się ponad 115 zł możliwy jest ponowny atak na majowy dołek. Jego przebicie byłoby dobrą okazją do zajęcia krótkiej pozycji. Kurs spadłby zapewne wtedy do minimum z jesieni 2003 r. (103,5 zł).
Problem z powrotem ponad przełamane dołki z maja, czerwca i początku lipca mają kontrakty na TechWIG. Tym samym nie dochodzi do wybicia ponad prawie dwumiesięczną linię trendu zniżkowego. Oznacza to, że realny jest dalszy ruch w dół. Kluczowym wsparciem jest 588 pkt, gdzie wypada 61,8%. zniesienie fali wzrostowej, trwającej od listopada 2003 r. do marca 2004 r. Zamknięcie poniżej niego powinno sprowadzić futures przynajmniej do 540 pkt. Przedostający się w obszar wartości ujemnych, tygodniowy MACD potwierdza, że niedźwiedzie na dłużej przejmują kontrolę nad tym rynkiem.