Stomil Sanok, jeden z największych krajowych producentów uszczelek i pasów klinowych, zanotował w II kwartale skokowy wzrost wyników finansowych. Przychody spółki wyniosły prawie 83 mln zł i były o 35% wyższe w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wynik operacyjny przekroczył 19 mln zł i był prawie o 14 mln zł większy niż w 2003 r. Zysk netto wzrósł z 3,8 mln zł w zeszłym roku do 14,5 mln zł w roku bieżącym. Zysk na akcje spółki w II kwartale wyniósł 5,69 zł. W II kwartale ubiegłego roku EPS ukształtował się na poziomie 0,84 (spółka umorzyła jednak od tamtego czasu ponad 40% akcji).
Inwestorzy po opublikowaniu raportu kupowali akcje. Wczoraj walory zyskały ponad 4,5% i kosztowały 172,5 zł.
Pozytywny wpływ na wyniki finansowe w pierwszym półroczu miał przede wszystkim zwiększony popyt na materiały budowlane i sprzęt gospodarstwa domowego związany z wejściem Polski do Unii Europejskiej. Nie bez znaczenia był także utrzymujący się wysoki kurs euro względem złotego. Prawie połowę sprzedaży firma kieruje na eksport, głównie do krajów Unii.
Dzięki dobrym rezultatom w poprzednim kwartale spółka jest na dobrej drodze do realizacji prognoz finansowych na ten rok. Firma w ciągu pierwszych sześciu miesięcy zrealizowała ponad 50% planowanej rocznej sprzedaży (ma wynieść ponad 306,6 mln zł), a także prawie 60% prognozowanego (47,3 mln zł) wyniku operacyjnego. Najbardziej imponuje jednak zysk netto. W pierwszym półroczu spółka wykonała 85% planów. W tym roku Stomil Sanok zamierza zarobić na czysto ponad 37,6 mln zł.
Zarząd twierdzi, że na wyniki w dalszej części roku wpływ będzie mieć sytuacja na rynku ropy naftowej i metali, a także zachowanie walut (szczególnie euro) względem złotego.