Reklama

Nie będzie już wojny cenowej?

Blisko kilkanaście procent więcej płacą w tym roku prywatni użytkownicy samochodów za polisy komunikacyjne. W przypadku firmowych aut podwyżki są jeszcze większe.

Publikacja: 03.08.2004 07:45

Ubezpieczenia komunikacyjne to ciągle największe źródło przychodów ze składek działających u nas towarzystw majątkowych. Według danych Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, stanowią one 65% portfela wszystkich firm. Dlatego w tym segmencie konkurencja jest największa - jeśli któryś z ubezpieczycieli szybko zwiększa udział w rynku, oznacza to najczęściej, że obniżył ceny polis.

Skok w autocasco

Z taką "ogólnorynkową rywalizacją" mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku, gdy firmy średniej wielkości, agresywnie obniżając ceny, śmiało zaatakowały liderów, czyli PZU i Wartę (stawki za autocasco spadły o 11%, a OC - 7,3%). Strategia okazała się skuteczna, bo największe firmy straciły udziały w rynku. Ale chyba na dłuższą metę nie do utrzymania, bo niskie stawki zazwyczaj prowadzą do pogorszenia wyniku z podstawowej działalności.

Dlatego w tym roku mamy odbicie w drugą stronę. Z danych nadzoru wynika bowiem, że w I kwartale br. prywatni właściciele samochodów płacili za ubezpieczenia autocasco średnio 14,3% więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Jeśli porównamy dane z 2004 i 2002 r. (a więc sprzed sezonu obniżek), to okazuje się, że towarzystwa z lekką nadwyżką (1,7%) zrekompensowały sobie ubiegłoroczne obniżki. Zdecydowanie więcej płacą klienci korporacyjni - tylko w tym roku polisy AC dla służbowego auta kosztują 41% więcej niż przed rokiem. W porównaniu z 2002 r. ceny skoczyły o ponad jedną piątą.

Niejednoznaczne OC

Reklama
Reklama

Jeszcze większe podwyżki ubezpieczyciele zaserwowali przedsiębiorcom z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia OC - w porównaniu z I kwartałem ub.r. ceny tych polis wzrosły o 235,4%. Jest to o tyle dziwne, bo ubiegłoroczna obniżka cen była nawet niższa niż w przypadku klientów indywidualnych (-4,7%). W rezultacie właściciele służbowych samochodów płacą za obowiązkowe polisy trzykrotnie więcej niż dwa lata temu.

Nieznaczne podwyżki widać również w segmencie OC dla klientów indywidualnych. Tutaj ceny wzrosły średnio o 2,3%. Interpretacja tych danych nie jest jednak jednoznaczna. Wzrost średniej składki może mieć związek ze spadkiem liczby czynnych polis (głównie krótkoterminowych).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama