Reklama

Banki walczą o dystrybutorów

Amerykański bank inwestycyjny Merrill Lynch chce sprzedawać w Polsce obligacje i fundusze inwestycyjne - wynika z naszych informacji. Szuka dystrybutorów. Podobne plany mają inne zagraniczne firmy zarządzające aktywami.

Publikacja: 03.08.2004 07:50

Przedstawiciele Merill Lyncha odbyli w ostatnich tygodniach serię spotkań z pracownikami banków i towarzystw funduszy inwestycyjnych w Polsce. Czego dotyczyły? - Rozmawialiśmy na temat perspektyw rozwoju polskiego rynku i możliwości bliższej współpracy - mówi Achim Kuessner, dyrektor Merrill Lynch Investment Managers we Frankfurcie, jednej z największych firm zarządzających aktywami na świecie.

Obligacje i fundusze

Z naszych informacji wynika, że ML jest zainteresowany wyemitowaniem w Polsce obligacji. Szuka banków-dystrybutorów, które zajęłyby się sprzedażą papierów. Inny pomysł to oferta funduszy inwestycyjnych, przeprowadzona wspólnie z jakimś TFI. Miałyby to być fundusze o gwarantowanej stopie zwrotu.

Spółka nie chce na razie wypowiadać się na ten temat. - Jest za wcześnie, aby mówić o konkretnych planach - twierdzi A. Kuessner. Dodaje jednak, że ML "pozytywnie" ocenia nasz rynek produktów inwestycyjnych.

Więcej chętnych

Reklama
Reklama

Plany wejścia ze swoją ofertą do Polski mają też inne międzynarodowe instytucje finansowe. Przedstawiciele banków i TFI, z którymi rozmawialiśmy, wskazują inny amerykański bank inwestycyjny - J.P Morgan. Wymieniają też firmę Man Investments z Wielkiej Brytanii, oferującą m.in. fundusze hedgingowe (podmioty o podwyższonym ryzyku, stosujące skomplikowane strategie inwestycyjne). Nie udało nam się potwierdzić w tych spółkach zainteresowania polskim rynkiem. Wiadomo jednak, że J.P. Morgan (podobnie jak Merrill Lynch) poinformowały Komisję Papierów Wartościowych o zamiarze świadczenia usług asset management w Polsce na podstawie tzw. paszportu europejskiego.

Potrzebni

dystrybutorzy

Czy znanym na świecie firmom zarządzającym aktywami uda się zaoferować w Polsce produkty bez własnej sieci dystrybucji? - Będzie to bardzo trudne. Wstydziłbym się proponować moim klientom produkty przygotowane przez inną instytucję. Oznaczałoby to, że nie mam własnych pomysłów - mówi pragnący zachować anonimowość pracownik dużego banku. - Nasi klienci nie są obecnie zainteresowani funduszami hedgingowymi. To raczej oferta dla OFE - twierdzi z kolei członek zarządu jednego z TFI.

W opinii Marcina Materny, analityka Domu Maklerskiego Millennium, zagranicznym bankom, które nie mają w Polsce własnej sieci dystrybucji, będzie bardzo trudno rozpocząć działalność. - Sieć sprzedaży to kluczowa sprawa, ważniejsza niż dobrze przygotowany produkt - mówi specjalista. - Banki, które już działają w Polsce, nie są zbyt chętne do tego, żeby współpracować z instytucjami z zagranicy. Z reguły mają już bowiem zagranicznych akcjonariuszy, którzy pomagają im przygotować ofertę produktów - wyjaśnia. Dodaje jednak, że na polskim rynku usług bankowych i inwestycyjnych jest jeszcze miejsce dla przynajmniej jednego nowego podmiotu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama