Reklama

Koreańskie opony z Polski?

Południowokoreański producent opon, firma Hankook Tire, rozważa możliwość postawienia w Europie Środkowo-wschodniej nowej fabryki. Zdaniem koreańskiej prasy, zakład o wartości ok. 1 mld USD mógłby stanąć w Polsce.

Publikacja: 03.08.2004 07:52

W komunikacie przesłanym koreańskiej giełdzie koncern Hankook Tire potwierdził plany postawienia nowego zakładu w naszej części Europy. Zaznaczył jednak, że nie wybrał jeszcze konkretnego kraju ani nie określił wartości ewentualnej inwestycji. Komunikat był odpowiedzią na pytanie giełdy w Seulu, która prosiła o wyjaśnienie rynkowych spekulacji dotyczących planów inwestycyjnych spółki.

Przypomnijmy, że pierwsze doniesienia nt. nowej fabryki Hankook Tire w naszej części Europy pojawiły się kilka miesięcy temu. Wówczas mówiło się, że zakład stanąłby w Polsce, na Węgrzech lub w Czechach, a jego wartość szacowano na 0,5 mld USD. Wczoraj koreańska gazeta "Maeil Business Newspaper" podała, powołując się na słowa prezesa koncernu Cho Choong Hwana, że rozważana jest budowa fabryki w naszym kraju. Realizacja inwestycji trwałaby 2-3 lata, a jej wartość określono na ok. 1 mld USD.

Hankook Tire to największy producent opon na Półwyspie Koreańskim i dziewiąty co do wielkości na świecie. 2,2% jego akcji należy do francuskiego koncernu Michelin. Hankook Tire ma cztery fabryki - dwie w samej Korei i dwie w Chinach - w których wytwarza łącznie ponad 45 mln kompletów opon rocznie, z czego 37,3% eksportuje do Europy Środkowej. Największymi odbiorcami produktów Hankook Tire są koncerny General Motors Corp. oraz Hyundai Motor Co.

Hankook Tire ma w zwyczaju podążać z inwestycjami za swymi największymi odbiorcami. I tym razem zarząd spółki napisał w komunikacie, że firma chce mieć większy wpływ na rynki, na których jego najwięksi odbiorcy produkują swoje auta. Wcześniejsze spekulacje nt. wejścia koreańskiego wytwórcy opon do Europy miały więc z pewnością związek ze słowacką inwestycją Hyundaia.

Inwestycyjne plany Hankook Tire może pokrzyżować polityka samego Hyundaia, który - jak napisał w ub. tygodniu "Financial Times" - zagroził wycofaniem się z inwestycji w słowackiej Żilinie. Ewentualną przyczyną takiej decyzji miałyby być ostre spory polityczne wokół budowy fabryki. Część słowackiej opozycji zarzuca bowiem władzom, że poszły na zbyt duże ustępstwa wobec koreańskiego inwestora. Rząd w odpowiedzi opublikował w internecie treść umowy z Hyundaiem, co oburzyło przedstawicieli koncernu, gdyż kontrakt był tajny.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama