Indeks Instytutu Zarządzania Podażą, odzwierciedlający aktywność
w amerykańskim przemyśle, wzrósł w lipcu
do 62 pkt z 61,1 pkt
w czerwcu. Zdaniem ekonomistów, większy wzrost produkcji przemysłowej powinien być impulsem dla całej gospodarki USA po przejściowym osłabieniu koniunktury w drugim kwartale. Tymczasem
Departament Handlu poinformował o zmniejszeniu w czerwcu wydatków w budownictwie o 0,3%