Reklama

HBOS wchodzi do gry

Akcje brytyjskiego banku hipotecznego Abbey National zdrożały w poniedziałek na giełdzie londyńskiej prawie o 3%. To efekt informacji, że o przejęcie tego banku, który uzgodnił już fuzję z hiszpańskim Santanderem, będzie walczył lokalny rywal - HBOS.

Publikacja: 03.08.2004 08:12

W ubiegłym miesiącu szefowie Abbey National i hiszpańskiego banku Santander Central Hispano oficjalnie ogłosili fuzję obu instytucji. Dzięki tej transakcji, o wartości 8,2 mld funtów (14,8 mld USD), ma powstać bank z pierwszej światowej dziesiątki pod względem wartości rynkowej. Czy powstanie? Nie wiadomo, bo do gry włączył się HBOS.

Prezes tego czwartego co do wielkości banku w Wielkiej Brytanii - James Crosby - zapowiedział, że HBOS podejmie próby przebicia oferty Hiszpanów. Prawdopodobnie zaoferuje ok. 9 mld funtów za ten czołowy na Wyspach bank hipoteczny. Zdaniem Crosby'ego, połączenie dwóch brytyjskich banków ma większy sens, ponieważ szybciej będą widoczne efekty synergii, a obie strony będą miały większe pole manewru przy obcinaniu kosztów (np. likwidacja dublujących się placówek, wspólna księgowość itd.).

Z drugiej strony jednak taka transakcja może spotkać się ze sprzeciwem brytyjskich władz antymonopolowych. W 2001 r. tamtejsza komisja ds. konkurencji (Britain's Competition Commission) zablokowała próby przejęcia za 18 mld funtów przez Lloyds TSB (piąty co do wielkości bank na Wyspach) właśnie Abbey National. Jej zdaniem, dałoby to zbyt mocną pozycję jednego banku na brytyjskim rynku. Poparcie dla oferty HBOS, przynajmniej pośrednie, wyraził prezes Lloydsa - Maarten van den Bergh, który na wieść o fuzji Abbey z Santanderem głośno skrytykował brytyjskie przepisy rządzące rykiem finansowym. Jego zdaniem, uniemożliwiają one instytucjom z Wysp konkurowanie z rywalami z zagranicy.

Jeśli Abbey połączyłby się z HBOS powstałby bank, który miałby ponad 30-proc. udział w brytyjskim rynku kredytów hipotecznych, wycenianym na 1,37 bln USD.

Przedstawiciele Santandera nie komentowali wczoraj poczynań HBOS. A rynek reagował. Akcje Abbey National zdrożały w połowie poniedziałkowej sesji na giełdzie londyńskiej prawie o 3%, a walory HBOS staniały o 2,3%. Kurs Santandera spadł w Madrycie o 0,5%.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama