- Na zmianach w prawie skorzystają przede wszystkim klienci firm telekomunikacyjnych, są w nim bowiem głównie zapisy prokonsumenckie - ocenia wiceminister infrastruktury Wojciech Hałka.
Przenoszenie numerów
Po wejściu ustawy w życie abonenci firm telekomunikacyjnych zyskają m.in. ochronę przed niezamierzonym lub nieświadomym korzystaniem z tzw. usług o podwyższonej opłacie (np. numerów na 0-700). Prawo zmiany operatora, bez konieczności zmiany numeru telefonicznego, będą mieli klienci operatorów komórkowych (w przypadku telefonii stacjonarnej analogiczny przepis już obowiązuje). Tzw. prefiks (np. 0501, 0601 czy 0602) nie będzie już jednoznacznie określać, w jakiej sieci działa dany telefon. Usługa przenoszenia numeru ma być odpłatna, na razie jednak nie wiadomo, jak duża będzie ta opłata (w Europie są to kwoty od kilkunastu do kilkudziesięciu euro). Operatorzy komórkowi będą musieli ponadto zablokować (w ciągu 24 godzin od zgłoszenia) możliwość korzystania ze skradzionego telefonu.
Wzrosną odszkodowania dla klientów za bezpodstawne wyłączenie ich telefonów. Prawo do żądania takich odszkodowań zyskamy już wówczas, gdy przerwa w świadczeniu usług będzie dłuższa niż 36 godzin (dotychczas 48 godzin).
Abonenci zyskają również prawo do skarżenia firm telekomunikacyjnych do sądów konsumenckich, które mają być powołane przy Urzędzie Regulacji Telekomunikacji i Poczty.