PARP udziela dotacji z Sektorowego Programu "Wzrost konkurencyjności małych i średnich przedsiębiorstw". Będą mogły z nich skorzystać małe i średnie firmy o obrotach rocznych do 40 mln euro, chcące inwestować w nowoczesne technologie. Przedsiębiorstwa z tej grupy mogą uzyskać wsparcie do maksymalnej wysokości 1,25 mln zł. W zależności od regionu Polski, w którym będzie realizowana inwestycja, dotacja będzie stanowić od 30% do 50% kosztów projektu.

Warunkiem jej otrzymania jest jednak zaciągnięcie kredytu. Wsparcie ze środków unijnych jest bowiem udzielane na zasadach refundacji. Oznacza to, że najpierw inwestycja będzie realizowana z kredytu, a dopiero po jej zakończeniu przedsiębiorcy otrzymają środki z UE.

Zgodnie z zawartym porozumieniem bank udzielający kredytu jest zobowiązany do dokonania oceny finansowej inwestycji oraz zbadania zdolności kredytowej przedsiębiorstwa. Zadaniem PARP jest ocena wniosków o dotacje i podejmowanie decyzji o ich udzieleniu.

Według prezesa agencji Mirosława Marka przedsiębiorcy mają do dyspozycji 360 mln euro. Pieniądze te powinny wystarczyć dla około 5 tys. firm. Zdaniem M. Marka, PARP zacznie rozpatrywać wnioski na przełomie sierpnia i września.

Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich, poinformował wczoraj, że w ciągu dwóch tygodni banki podpiszą umowy z Funduszem Poręczeń Unijnych działającym przy Banku Gospodarstwa Krajowego. Fundusz będzie poręczać kredyty na projekty realizowane ze środków unijnych.