Reklama

Akcje Jukosu droższe o 25 procent

O jedną czwartą wzrósł wczoraj kurs Jukosu. To efekt piątkowej decyzji sądu arbitrażowego, ogłoszonej już po zamknięciu notowań, która uniemożliwia przejęcie przez państwo najważniejszej spółki naftowego giganta.

Publikacja: 10.08.2004 08:20

Akcje Jukosu zdrożały wczoraj na moskiewskiej giełdzie Micex do 137 rubli, poziomu najwyższego od 23 lipca. Handel nimi przerywano, bo znowu wahania przekroczyły dopuszczalne widełki.

W piątek sąd w Moskwie zdecydował, że rosyjskie władze nie będą mogły przejąć i sprzedać Jugansknieftiegazu, spółki odpowiadającej za dwie trzecie wydobycia ropy naftowej w grupie Jukosu. Taki zamiar komornicy ogłosili 20 lipca. Dochodzą oni od koncernu spłaty 3,4 mld USD niezapłaconych podatków za 2000 r.

Zdaniem analityków, po tej decyzji znacznie spadło prawdopodobieństwo szybkiej sprzedaży Jugansknieftiegazu za bardzo niską cenę (padała kwota 1,75 mld USD). Jukos jest właścicielem 100% akcji tej spółki, wycenianej przez zachodnich ekspertów na 20 mld USD. Bez niej musiałby prawdopodobnie ogłosić bankructwo.

Do wczorajszej zwyżki notowań Jukosu przyczyniły się też inne, pozytywne dla spółki wieści. Rosyjskie koleje ogłosiły, że koncern zapłacił za transport ropy cysternami, choć jeszcze przed dwoma tygodniami informował, że może mieć z tym kłopot. Koleją Jukos eksportuje ok. 400 tys. baryłek dziennie, co odpowiada mniej więcej jednej czwartej wydobycia. Zgłosił się też chętny na mniej istotne dla Jukosu aktywa, jakimi są udziały w dwóch spółkach wydobywających gaz na Syberii. Za 1,15 mld USD chce je kupić moskiewska firma Alfa Service, podająca się za reprezentanta grupy banków inwestycyjnych.

W niedzielę brytyjski "Sunday Times" napisał, że rosyjski koncern chce przed bankructwem uratować konsorcjum inwestorów z Dubaju. Według gazety, stoją oni za złożoną przez Konstantyna Kagalowskiego ofertą wykupu długów Jukosu za 10 mld USD. W zamian za nie chce otrzymać pakiet akcji koncernu należący do Michaiła Chodorkowskiego, osadzonego w areszcie największego udziałowca spółki. Kagalowski to dawny współpracownik Chodorkowskiego.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama