Piątkowe sesje na czołowych giełdach przebiegły w dość spokojnej atmosferze, a zmiany indeksów nie były zbyt duże. Do pozytywnych czynników, które mogły skłonić do zakupów akcji, zaliczyć można dobre wyniki publikowane za Atlantykiem. Impuls, zwłaszcza dla branży high-tech, dał Dell, największy na świecie producent komputerów osobistych, który w przeciwieństwie do innych potentatów sektora (Intel, Cisco) przedstawił optymistyczne prognozy na bieżący kwartał. Jednak negatywów też było sporo. Rozczarowujące dane na temat wzrostu PKB podały w piątek Japonia i strefa euro. Pozostaje też "temat dyżurny" ostatnich sesji, czyli rekordowe ceny ropy, grubo przekraczające już poziom 40 USD za baryłkę.
Na piątek zaplanowano rozpoczęcie Igrzysk Olimpijskich w Atenach. Dlatego warto przyjrzeć się, jak zachowywały się tzw. "olimpijskie" akcje, czyli walory spółek, zaangażowanych w tę imprezę. Wśród sponsorów całej imprezy najsilniejszą zwyżkę, o 1,35%, zanotował w pierwszej połowie sesji w Nowym Jorku potentat branży finansowej Manulife Financial. Dość wyraźnie wzrosły też akcje Coca-Coli i Xerox Corp., nieznacznie zmieniły się kursy McDonalda, TimeWarnera, Kodaka i japońskiej spółki Matsu-shita Electric Industrial (producent sprzętu Panasonic). Gwałtownie, o 2,7%, zostały przecenione natomiast walory szwajcarskiego producenta zegarków - Swatch. Na uwagę zasługiwał wzrost na NYSE akcji konglomeratu General Electric (+1% do godz. 18.00 naszego czasu). Jest on właścicielem stacji telewizyjnej NBC mającej prawo do transmisji ze zmagań sportowców w Grecji.
Nie wiadomo natomiast, czy korporacjom wyjdzie na dobre sponsorowanie amerykańskiej ekipy olimpijskiej. Zdecydowały się na to takie spółki, jak, producent piwa Anheuser Bush, telekom AT&T, Bank of America, General Motors i koncern naftowy ChevronTexaco. Ostatnio amerykańską ekipą, zwłaszcza lekkoatletyczną, wstrząsają co chwila skandale dopingowe. Sponsorzy muszą liczyć się z tym, że zamiast poprawiać markę wśród potencjalnych klientów, będą ją tracić. W piątek przed południem najmocniej rósł kurs ChevronTexaco (+1,06%). Ale to chyba efekt wysokich cen ropy...