W wyniku powtarzających się ataków na iracką infrastrukturę paliwową eksport ropy z tego kraju spadł o połowę do około jednego miliona baryłek dziennie. "Ropa drożeje z powodu sytuacji w Iraku. Al-Sadr i jego ludzie wielokrotnie zapowiadali, że mogą zaatakować infrastrukturę produkcji i przesyłu ropy, co może zakłócić dostawy z portów na południu kraju" - napisali w raporcie analitycy Refco. Ich zdaniem, fala spekulacyjnych zakupów na rynku utrzyma się i ropa wzrośnie do 50 dolarów za baryłkę lub nawet wyżej.

((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Marcin Gocłowski; RM:

[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))