Reklama

VAT do natychmiastowej nowelizacji

Aż 10 artykułów ustawy o VAT wymaga natychmiastowej nowelizacji - twierdzą przedstawiciele Business Centre Club. Są bowiem albo sprzeczne z unijnymi dyrektywami, albo zbyt niejasne. Na dodatek, jak wynika z sondy przeprowadzonej przez BCC, w kolejce do poprawki jest o wiele więcej przepisów.

Publikacja: 21.08.2004 07:41

Ustawa o VAT od samego początku była ostro krytykowana. Jak powiedział Wiesław Zawadzki z Business Centre Club, organizacja ta w lipcu przeprowadziła sondę wśród przedsiębiorców i doradców podatkowych. Pytanie było jedno - czy mają oni problemy z ustawą o VAT, a jeśli tak - to z jakim artykułem największe.

- Sądzimy, że około 10 artykułów wymaga natychmiastowej nowelizacji - powiedział W. Zawadzki. - Z czego około 6 przepisów jest sprzecznych z dyrektywami unijnymi, a kolejne 4 są tak niejasne, że nie można się do nich stosować.

Zdaniem przedsiębiorców, najbardziej niebezpieczne są takie przepisy, które stawiają polskie firmy na gorszej pozycji w stosunku do przedsiębiorstw unijnych. Takim przepisem jest między innymi ten, który decyduje o sposobie potwierdzania wywozu towaru z Polski do kraju unijnego. Wymaga on zaświadczeń, których nie trzeba dostarczać w innych krajach UE.

- W rezultacie przedstawiciele wielu firm unijnych dziwią się, że wymagamy dodatkowych dokumentów, zwłaszcza że i tak muszą nam dostarczać bardzo wielu papierów - powiedział W. Zawadzki.

Także przepisy decydujące o chwili powstania obowiązku podatkowego w polskiej ustawie są sprzeczne z dyrektywami unijnymi i na dodatek mniej korzystne dla polskich przedsiębiorców. Autorzy ustawy nie zadali sobie także trudu, aby zlikwidować ryzyko objęcia towaru podatkiem VAT dwukrotnie. Taka możliwość powstanie, gdy towar, zakupiony poza UE, trafi do jednego ze składów celnych na terenie Wspólnoty, a następnie zostanie wwieziony do Polski. Tymczasem unijne przepisy o podatku od towarów i usług mówią wyraźnie, żeby starać się wyeliminować podwójne opodatkowanie.

Reklama
Reklama

Poza tym przedsiębiorcy i doradcy narzekają na brak jasności w zapisach ustawowych i niezrozumiały język.

- Ten materiał, który zebraliśmy podczas sondy, zostanie przesłany do Ministerstwa Finansów - powiedział W. Zawadzki. - Mamy nadzieję, że resort zajmie się poprawianiem tej ustawy. Tym bardziej że w czerwcu zapowiadał to premier - dodał.

Partnerstwo z wątpliwościami

BCC zgłosiło także zastrzeżenia do rządowego projektu ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym. Według Zbigniewa Jasińskiego, największe wątpliwości budzą przepisy, pozwalające na rozwiązanie umowy o partnerstwie przez podmiot publiczny. - W jednym z przepisów pozwala się na rozwiązanie takiej umowy z powodu "ważnego interesu publicznego", nie definiując tego interesu - powiedział. - Z kolei w innym miejscu dopuszcza się możliwość odstąpienia od umowy o partnerstwie z jedną firmą i zastąpienie jej inną, również nie definiując przyczyn, które na taką zmianę pozwalają. W uzasadnieniu wprawdzie się wspomina, że chodzi o sytuację, w której firma nie jest w stanie wypełnić umowy, ale nie ma tego w ustawie. A takie zapisy mogą doprowadzić do tego, że firma zostanie odsunięta od umowy, której większą część zrealizowała - powiedział.

Generalnie jednak, zdaniem BCC, obecny projekt jest lepszy od wcześniejszych dwóch.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama