- Liczba ta oraz liczba nowych emisji bardzo dobrze odzwierciedlają atrakcyjność AIM dla firm o niewielkiej kapitalizacji - powiedział Mal Wootton, wiceprezes Alternative Investment Market. Przez utworzony w 1995 r. rynek przewinęło się w sumie ponad 1500 firm. Niektóre z nich są obecnie notowane na London Stock Exchange (LSE). - Alternative Investment Market jest przez wiele podmiotów traktowany jako przedsionek do LSE - przyznał M. Wootton. Kapitalizacja AIM wynosi zaledwie 24,2 mld funtów (43,5 mld USD), tj. niewiele więcej aniżeli np. rynkowa wartość HBOS - banku wchodzącego w skład FT-SE 100, głównego wskaźnika londyńskiej giełdy.
Od początku rekordowego pod względem nowych emisji 2004 r. na "junior market" zadebiutowało aż 189 spółek, które na sprzedaży swoich udziałów zarobiły 2,6 mld funtów (4,6 mld USD). - Debiut na AIM pozwoli naszej spółce na jeszcze szybszy rozwój oraz oznaczać będzie dostęp do nowych źródeł finansowania - powiedział w dniu wejścia na rynek WPM jej prezes Richard Britten-Long.
Jak powiedział PARKIETOWI John Wallace, rzecznik London Stock Exchange, właściciela AIM, w październiku ten rynek przeznaczony dla małych spółek o dużym potencjale wzrostowym zyska oficjalne miano giełdy międzynarodowej. - Doszliśmy do wniosku, że rynek dojrzał do tego, by zmienić jego status - powiedział J. Wallace. - Już teraz na AIM notowanych jest wiele firm zagranicznych - dodał. Według przedstawiciela LSE, zmiana statusu spowoduje objęcie rynku niektórymi dyrektywami Unii Europejskiej oraz ułatwi debiut na nim spółkom zagranicznym.